13 września 2014
Wanilia
uśmiechasz się
złocone ciepło wokół oczu
mrużę lekko odchylona
pachnę muśnięciem
bliżej ramiączka
zakrywam biały ślad
śnieg
nietknięty z rękami nad głową
jakbym przywiązała do źdźbeł
leżę na tobie jak trawa
szum tonie
gdy pieścisz
26 listopada 2024
Oczekiwanie na nowego GodotaMisiek
25 listopada 2024
AfrykankaTeresa Tomys
25 listopada 2024
2511wiesiek
25 listopada 2024
Bajkaabsynt
25 listopada 2024
0019absynt
25 listopada 2024
Pod skrzydłamiJaga
25 listopada 2024
Widzenie wielu poetówdoremi
25 listopada 2024
refleksjasam53
25 listopada 2024
AniołyBelamonte/Senograsta
25 listopada 2024
Wróciłem do domu, MamoArsis