DDA? przecież w tym kraju wszyscy piją
*Ten tekst postaje jako udokumentowanie mojej walki z byciem DDA oraz część terapii.
"Dziękiu, że wreszcie mam kogoś, kto na moje stwierdzenie
'jestem DDA i mam z tym problem' nie reaguje mówiąc, że coś sobie ubzdurałam."
Może rzeczywiście najwyższy czas przestać kopać i gryźć, gdy tylko ktoś próbuje się do ciebie zbliżyć. Taka myśl towarzyszyła mi od jakiegoś czasu. Natomiast od dawna słyszałam, że jestem 'psychiczna', 'niepoprawna', 'nienormalna' i 'dzika'. Nie są to najprzyjemniejsze epitety. podobno prawdziwego wariata poznaje się po tym jak agresywnie reaguje na nazwanie go tak. Jest w tym trochę prawdy. Z niedopasowania, które odczuwam stworzyłam swój znak firmowy, jednak nie pozwolę się wyzywać od wariatek i egoistek. Prędzej zakończę znajomość. I tak właśnie kończyło się większość moich związków i przyjaźni.
W pewnym momencie przestałam sobie z tym radzić, moja ostatnia i jak dotąd najbliższa definicji związku relacja, zakończyła się w podobnych okolicznościach, gdy już oboje byliśmy zwyczajnie zmęczeni.
Od tygodnia zaczytuję się w książkach o DDA i już widzę różnicę. o tym chciałabym opowiedzieć. Mam nadzieję, że ten dziennik pomoże mi zrozumieć i zagoić dawne rany. Chciałabym także, aby był wsparciem dla osób, które borykają się z podobnym problemem.
" DDA? przecież w tym kraju wszyscy piją " Nie, przekonasz się, że nie wszyscy i chyba wtedy osiągniesz cel. Nesco, są też inni i domy, w których jest ciepło. Dawanie rad nie jest moją rolą, ale życzę Ci serdecznie, byś trafiła do dobrej psychoterapeutycznej grupy, by na twojej drodze stanęli mądrzy ludzie. Cieszy, że zrozumiałaś: to nie Twój wstyd i nigdy nim nie był, ale wielki problem. Głowa do góry, Nesco i wszystkiego dobrego!! Serdeczności :)
zgłoś
Tytuł jest przewrotny. Bo tak zazwyczaj reagują ludzie na rozmowę o DDA. Dzięki za dobre słowo i zapraszam do czytania:)
zgłoś
Czytam, nie od dziś. I kibicuję, ale o tym sza. (znikł)
zgłoś
Witaj Sisey, dzięki, że zaglądasz ponieważ ten dziennik powstał tak naprawdę po twojej ostatniej uwadze, że dokonuję publicznej terapii w wierszach. Pomyślałam, że może podchodząc do tego poważniej i przede wszystkim obszerniej mogę pomóc nie tylko sobie, ale i innym. Pozdrawiam ciepło
zgłoś
Domyśliłem się powodów. Pomyślałem, że powinnaś wiedzieć. Nie mam Twoich doświadczeń, skrót DDA rozwinąłem zupełnie inaczej, bynajmniej nie zabawnie. Ale to nie o mnie historia przecież. Trzymaj się i tyle.
zgłoś
Miło jest wiedzieć, że mam tutaj wsparcie:) Też się trzymaj
zgłoś
Nesco, takich się omija ! Oni nie znają problemu. Pozdrawiam :)
zgłoś
Nesco, miałam na myśli Twój komentarz do mojego :)
zgłoś
Wiem, wiem:)
zgłoś