Zmiana sposobu prezentacji

19 października 2017

dziennik

Nesca
Nesca

Dziękuję!

Hej kochani, nie ma mnie tu dawno i nie planuję wracać, ale dziś mija  lat od mojej operacji. Będę święować wieczorem, a tymczasem dzięki wszystkim! Dziękuję dziękuję dziękuje!

18 października 2014

dziennik

Nesca
Nesca

Płakać już tylko ze szczęscia.

Kochani ten post jest dla Was, bo logistycznie nie mam możliwości Was wszyustkich i każdego z osobna wyściskać.

  Ta data jest wyryta w mojej głowie- niestety dosłownie- bardziej niż urodziny, które ludzie obchodzą z wielką fetą. Moim zdaniem bez sensu. Swiętujesz coś, co nie jest Twoją zasługą. Zamierzałam dziś pić wino na plaży, aby to świętować. I co prawda nie jest moim wyczynem, ale uważam datę za co najmniej święto i sukces jeśli nie osiągnięcie. 
Było to  dwa lata temu.
Cliche brzmi w trudnych sytuacjach, ludzie się sprawdzają. Ala ja przenigdy nie zamierzałam nikogo testować. I usciślijmy cena tego egzaminu była conajmniej niespółmierna. Bałam się. Bardzo.
  Wparcie jakie otrzymałam ja i moja rodzina jest niewyobrażalne i nigdy nie będę w stanie wyrazić mojej wdzięczności. Dużo straciłam, ale też zyskałam wiele. 
  Dokładnie dwa lata od kiedy się tutaj żegnałam. Nie byłam w stanie sobie wyobrazić, że się obudzę, a już z pewnością tego co jest. Jest dobrze, chyba.
  Dziękuję wam, że Was mam!

16 czerwca 2014

dziennik

Nesca
Nesca

pierwszy rok zaliczony !

Kochani, robię ten wpis bo muszę się podzielić tym co czuję z osobami, które mocno uczestniczą w procesie mojego dochodzenia do zdrowia. Zaliczyłam pierwszy rok studiów ( w sumie czwarty), mam tam jeszcze jakieś zaliczenia, ale to już kosmetyczne drobiazgi.  Studiowanie w Polsce jest żartem i przeraża mnie fakt, że doatanę ten sam dyplom co niektóre idiotki u mnie na roku. Jednak nie mogę nie wspomnieć o fakcie, że półtora roku temu nawet nie było pewności, czy będę mogła samodzielnie funkcjonować i zaliczenie pierwszego roku studiów mnie uskrzydla. Warto o siebie walczyć! Po raz kolejny, dziękuję, że Was mam! :*

31 grudnia 2013

dziennik

Nesca
Nesca

kochani

Miałam napisać radosny wiersz zżyczeniami, ale okazało się jak zwykle. Więc chcę Wam życzyć cudownego Nowego Roku, aby Wam się nic złego nie przydażyło. Zdrowia i czasu, bo zapominamy, że sa droższe od pieniędzy. Ale tych też bo je lubimy, abyście byli szczęśliwi. I abym was miała zawsze ! :*****

20 października 2013

dziennik

Nesca
Nesca

sentymentalne bzdety

Kochani,
ponieważ minąl rok od mojej pierwszej operacji (jakiegoś specjalnego świętowania nie było), ale nie mogłabym z tej okazji nie myśleć o Was.
Pamiętam dwie wiadomości, które wysłałam "jak umrę, wydaj moje wiersze" i "jakby co pochowajcie mnie w pudełku po butach". Nie było tak źle, ale jestem Wam bezgranicznie wdzięczna za to że o mnie myśleliści na mnie czekaliście. A jak już odpaliłam komputer czekało mnie tu sporo siły do walki. Jeszcze długa droga przede mną, ale wielki buziak dla Was:*

19 października 2012

dziennik

Nesca
Nesca

18 października 2012

dziennik

Nesca
Nesca

neurochirurg. guz. operacja.

kochani,
srasznie sie boje i bardzo was kocham.
robie ten wpis bo sprawiacie ze czuje sie wyjatkowa.
cala sytuacja jest straszna i przyszla z zaskonczenia jesli sie nie obudze to dziekuje wam ze was moglam sobie miec.
odwaga to pponoc dobrze skryawany strach, wiec postanowilam sie nie dac. jednak ryzyko jest zawsze wypadalo sie pozegnac, nie chce tak... mowie wam do zobaczemnia!  mesca jest twarda i sie nie da.. ale sie boje to znaczy ze mam cos do stracenia i nie oddam tego ot tak
:*****

5 września 2012

dziennik

Nesca
Nesca

DDA? Przecież w tym kraju wszyscy piją.

'Jestem tylko człowiekiem i nie jestem doskonała. Ludziom zdarzają sie pomyłki i upadki.'

Ale ja chyba nie umiem afirmować. I jakieś mam watpliwości do tej terapii. Nie było miejsc na grupie i czekają mnie spotkanie idywidualne. Zgodziłam się, ale jakoś tego nie czuję. Pani psycholog zaaprobowała dziennik, pracę z poradnikiem i poleciła pierwsze ćwiczenie.

Godzina była urwana i w sumie niewiele wyniosłam, cały czas odpływałam gdzieś myślami. Chyba za bardzo oczekiwałam konkretów. Jak się czuję? Czuję się świetnie, ale to wcale nie zasługa afirmacji, bynajmniej psychologa.

23 sierpnia 2012

dziennik

Nesca
Nesca

DDA? przecież w tym kraju wszyscy piją

Ile waży smutek skoro jest cięższy ode mnie?

Podobno głupi ludzie uczą się z książek, a mądrzy na błędach innych. Mam dość patrzenia jak błędy alkoholików rozwarstwiają moją rodzinę. Nie zmienię tego, ale i nie zaakceptuję. Mogę zmienić siebie. Mogę przestać narzekać, uciekać, nie pozwalać się ranić. Pieprzenie!

Od września postanawiam w każdym tygodniu wykonywać jedno ćwiczenie z podręcznika i poprosić przyjaciół, aby pomogli mi walczyć ze smutkiem, który wiem, że będzie narastał. Depresyjność jest niestety domeną DDA, a czas chyba nie leczy ran samoistnie. Bynajmniej ja nie mam takich doświadczeń. Będzie trudno, ale wiem że warto!

Jak na razie kończą się wakacje. W Czechach było cudownie.. miejsca, ludzie, koncerty i cała reszta. Po prostu niezapomniany wyjazd. Przekonałam się, że potrafię wypić dwa piwa i nie czuć potrzeby wipicia następnego. Równie dobrze potrafię też odmówić picia mocnych alkoholi.

Rozmawiając o tym ze znajomą w moim wieku usłyszałam, 'zazdroszczę Ci, ja muszę się napić jak przychodzi moja godzina, po prostu muszę. Myślałam już o AA.

Wczoraj byliśmy na imprezie i okazuję się,że potrafie też wypic kilka piw dlatego, że mi smakują, nie dlatego że muszę lub ktoś mnie namawia(2procentowych) i świetnie się bawić.

7 sierpnia 2012

dziennik

Nesca
Nesca

DDA? przecież w tym kraju wszyscy piją

Smutek, niemoc, DDA, deszcz i hormony. Mniej więcej takie są tago do dzisiejszego dnia. Na dodatke właśnie sie zorientowałam, że już połowa wakacji minęła. Ten miesiąc urlopu naprawdę będzie mi potrzebny, bo ostatnio skupiałam się na tym, żeby nikomu nie podpaść, a powinnam zacząć myśleć co mam zamiar robić od września...

Mam serdecznie dosyć ratowania świata od nadwagi i cholesterolu. Wracam do dziennikarstwa, koniec odpoczywania! Trzeba tylko porozsyłać CV. Podciągnąć rolety, wyjść spod kołdry i zacząć żyć. Ale jeszcze nie dziś. Chwilowo mam wakacje od 'trzeba', 'muszę' i 'powinnam.'

Postanowiłam, że zacznę wykonywać ćwiczenia z podręcznika po wakacjach. Nie ma co się podrążać w sumtku skoro w niedzielę wyjężdżamy do Pragi. No i nie ma co się umartwiać kiedy w perspektywie jest prawdziwe czeskie piwo. Należy stawić czoła faktom.  A fakty są takie, że to nie ja mam problem z alkololem. Na dodatek stosując tzw. 'metodę zerową' czyli ani jednego kieliszka, trudno określić czy ktoś nie jest bądź już nie jest alkoholikieml. Może się okazać, że jest po prostu nie pijącym alkoholikiem. Co wcale nie przekreśla problemu. W ten sposób myśląc stwierdzam, że popadając w paranoję pt. 'ani kropli alkoholu do odwołania' mogę się obudzić z ręka w nocniku. A dokładniej mówiąc według terapeutów od uzależnień dużo (...)

--- cały tekst ---

6 sierpnia 2012

dziennik

Nesca
Nesca

DDA? przecież w tym kraju wszyscy piją

Przypomniał mi się stary żart mojego sąsiada:
-Co ma wspólnego pijana kobieta z polonezem?
- Jedno i drugie wstyd prowadzić.

Tylko, że polonezów widuję coraz mniej, a schlanych kobiet coraz więcej. Ponad milion osób w Polsce to DDA. Dziś nie moge przestać myśleć o ile trudniej mają ci, którzy wychowali się w domu, w którym piła matka. Być może ja ze swoja kontakt mam opłakany i przypomina to bardziej pakt o nieagresji niż jakąkolwiek więż. Ale to i tak lepiej niz było. Powinnam wreszcie wyknoać jakieś ćwiczenia z tego podrecznika terapeutycznego, jednak smutek, który mnie ogarnia gdy tylko zaczynam go czytać trochę mnie przerasta. Już wolałabym się biczować, albo głodzić. Nie, niegdy nie mogłabym się głodzić.

Nie jestem w stanie zliczyć momentów, kiedy chciałam rzucić ten dziennik w diabły, ale maile jakie dostaje świadcza, że naprawdę robie coś ważnego. Być może po raz pierwszy w życiu. Niektórym zaczyna brakować moich wierszy z cyklu 'pijana i znudzona singielka przy barze.' Przykro mi kochani, ale żadnych drinków dla tej pani.

PS. Już prawie z całą rodziną się pokłóciłam, ale może będę miała okazję przekonać się, że fajnie jest się godzić.

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się