5 września 2012

dziennik

Nesca
Nesca

DDA? Przecież w tym kraju wszyscy piją.

'Jestem tylko człowiekiem i nie jestem doskonała. Ludziom zdarzają sie pomyłki i upadki.'

Ale ja chyba nie umiem afirmować. I jakieś mam watpliwości do tej terapii. Nie było miejsc na grupie i czekają mnie spotkanie idywidualne. Zgodziłam się, ale jakoś tego nie czuję. Pani psycholog zaaprobowała dziennik, pracę z poradnikiem i poleciła pierwsze ćwiczenie.

Godzina była urwana i w sumie niewiele wyniosłam, cały czas odpływałam gdzieś myślami. Chyba za bardzo oczekiwałam konkretów. Jak się czuję? Czuję się świetnie, ale to wcale nie zasługa afirmacji, bynajmniej psychologa.

agnieszka_n
5 września 2012 o 17:06

Nie mam tego typu doświadczeń, ale chyba najtrudniej pokonać swoje własne granice i powiedzieć samej sobie: " tak, mam z tym problem", a tego nie zrobi za nikogo psycholog... Popraw: "Godzina była urwana i w sumie niewiele* wyniosłam". Ogólnie czyta się :) Pozdrawiam!

zgłoś

Nesca
5 września 2012 o 17:09

Ja swoje granice juz poznalam, wiecej siedze w swojej glowie niz faktycznie zyje:) i wiem co mi we mnie przeszkadza i co chaialabym zmienic, ale ta pani psycholog jest jakas trefna..

zgłoś

agnieszka_n
5 września 2012 o 17:12

im więcej specjalistów, tym trudniej o dobrego...

zgłoś

Nesca
5 września 2012 o 17:15

racja

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się