|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (71) Proza (12) Dziennik (70) Fotografia (108)
Pocztówka poetycka (1) O autorze Znajomi (58) | |
Zdawało jej się, że patrzy. A może tylko, że powinien był spojrzeć na nią przychylniej jakoś. W końcu nie darmo dostaje się życzenia w okresie ‘zimnej wojny’. Bo ta ich wojenka głównie polegała na milczeniu. A w czym jak w czym, ale w milczeniu jest dobra. Tylko, że on też był nieustępliwy choć prowokował gesty pojednawcze, nigdy nie wyciągał ręki.
- Więc niby jeszcze nie pokój, a już nie wojna?
Uśmiechnęła się. Znała ten zwrot na pięcie, ten jakby zamyślony ruch wąsów, twarz siłą woli przybierającą srogi wyraz.
- Pąsowa wojna – pomyślała, widząc jak się ukradkiem broni przez nagłym gestem, który mógł zdradzić. Wszystko.
i kto te baby zrozumie, no kto?
zgłoś
żeby wyjaśnić: to był cytat z Lady C; ja nigdy o żadnej kobiecie jeszcze nie..
zgłoś
no przecie wiem, bo przecie nikt kobiety..
zgłoś
No i ukręciłam bicz sama nie siebie :)))
zgłoś
chyba literówka -Pąsowa 'wojna'-/:)
zgłoś
a tak, chochlik był się wkradł - dzięx za czujność ;))
zgłoś
oczekiwanie :)
zgłoś
Milczenie też mi dobrze wychodzi.
zgłoś
mi też :)
zgłoś
Lady i juz no moze C:))))))
zgłoś
always a bit C :))
zgłoś
a bit? no nie:)))))
zgłoś
haha always C ;))
zgłoś
no good nie bede zmieniac jezyka, always i juz:))))
zgłoś
brakowalo Ciebie ja gadal ABD, wiedzac, ze cos, no wlasnie C:)))))
zgłoś