|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (71) Proza (12) Dziennik (70) Fotografia (108)
Pocztówka poetycka (1) O autorze Znajomi (58) | |
Przecież to miał być jej dom. Wymyśliła sobie. Najpierw drzwi. (Trzeba zacząć od drzwi – mówiła – bo od drzwi się wszystko zaczyna.)
I zaczęło się od drzwi.
Kiedy w nich stanął, stał się drzwiami.
Potem muszą być okna. Na świat. (Tym razem to stary sad, w którym jabłonie pochylały się jakby były o całe wieki starsze od właściciela – niemłodego już, ale prostego niczym topola, mężczyzny). Kiedy podeszła do okna tylko patrzył. Potem podszedł, jakby rozumiał, jak ważne są okna. Bez firanek – wyjaśnił - choć na wsi lepiej mieć firanki, żeby nie zaglądano wiecznie do środka. Właściwie powinna się z nim zgodzić, bo gdy następnym razem przyjechała bez zapowiedzi, widziała z ogrodu jak spaceruje po piętrze. Myślał. Zanim nacisnęła dzwonek, nie wiedział, że świat za oknem nadal istnieje.
Stała się oknem.
Potem drzwi i okna stwarzały nowy świat. Bez ścian. Bez drzwi, przez które tak łatwo wyjść i nie obejrzeć się. Nigdy.
jestem przy tych słowach
zgłoś
dziękuję
zgłoś
Nie ważne kto wewnątrz , kto na zewnątrz, bo przecież nie oto chodzi. W końcu i tak są razem.
zgłoś
prawda. dziękuję za słowo :)
zgłoś
Ciekawie, ale ja budowę domu zawsze zaczynam od fundamentów. Kiedyś spróbowałam od dachu i zamkniętych okiennic, ale się zawalił...
zgłoś
Lady Ann, ten dom też nie jest aż tak bardzo pewny. Ale skoro są drzwi, muszą być jakieś fundamenty, zeby było je na czym osadzić. Pozdrawiam :)
zgłoś
cieplutko tu:)
zgłoś
:) dziękuję. można się ogrzać
zgłoś
dom się buduje od siebie, w sobie, a zewnętrze to już potem :)
zgłoś
zewnętrze to budynek, a dom.. :)
zgłoś
"Kiedy w nich stanął, stał się drzwiami." - tym razem zaczęło się od niego ;)
zgłoś
on, osoba, potem budynek :)
zgłoś
oczywiście :) ale tekst i tak jest fabułą. zatem wszystko możliwe ;)
zgłoś
ładna inspiracja zdjęciem chatki, z przypwieścią:))
zgłoś
dziękuję. ale chatkę podpięłam później. najpierw był tekst.
zgłoś
-:)))
zgłoś
on nie pytal o drzwi firanki czy tez zaslony, on nawet nie pytal o imie adres czy telefon, on tam tylko siedzial, niezrecznie probujac imie na korze:))))))
zgłoś
a jednak było całkiem odwrotnie ...
zgłoś
Mnie się podobają takie miniatury, takie pocztówki. Od czegoś trzeba zacząć budować. Najlepiej od "dymu z komina". Jak już raz wpuścił to zamknąć mu drzwi albo sobie samej? Hm, ciekawie, przez ten brak ścian się zrobiło...
zgłoś
dziękuję :)
zgłoś
Dom tworzy się na obraz i podobieństwo kobiety
zgłoś
coś w tym prawdy jest :)
zgłoś