
birczin, 2 listopada 2021
w rozmowy w rynsztoku
w pełnym rynsztunku
z deszczu pod rynnę
porannych trunków
ktoś ze mnie podskórnie
znów krzyczy ratunku
w tym miejscu była kiedyś Żabka
Marek Gajowniczek, 1 listopada 2021
Jedziemy? Jeździmy!
Czuwa Anioł Stróż.
Rozkwitają pąki białych róż
w dalekich zaświatach.
Spotkanie po latach
budzi je wspomnieniem.
Czas zaklęty w datach
nie jest już kamieniem
tylko śpiącym życiem
i uśmiechem chwili.
Radosnym odkryciem -
Są przy nas i byli
na dotknięcie dłoni...
i mówimy do Nich
z głebi dusz do Dusz.
Cisza w uszach dzwoni.
Czuwa Anioł Stróż.
Mada44, 1 listopada 2021
Nad drzewami leniwie
Lazur nieba płynie.
Przedzierają się
Ostatnie promyki słońca.
Odbijają blask,
Chowając się w zieleni.
Liście opadają,
Ścieląc wielobarwny dywan.
Lekki powiew wiatru
Układa je w stosy.
Powoli złota jesień
Szarudze ustępuje,
Którą zima przegoni.
Mada44, 1 listopada 2021
Gdy ból rozdziera duszę,
Kawałek po kawałku.
Gdy brakuje sił, by żyć.
Ze zmęczenia opadam na dno samotności,
Chowam się w smutku,
Rozpływam się w niebycie.
W otchłani ciemności, jasność nie razi.
Bez wiary, że iskra radości
Rozpali w sercu nadzieję.
Odnajdzie w oczach blask, który utonął we łzach.
To płacze dusza zraniona.
sam53, 31 października 2021
Powinna przychodzić w porę
jak Mikołaj w wigilię
albo ksiądz z ostatnim namaszczeniem
powinna przychodzić wtedy kiedy się jej oczekuje
a nie tu i teraz
z wybuchem świateł gdy jaskra zżera oczy
z radosnym podskokiem kiedy ból wykręca stawy
a termin operacji bioder wyznaczony za siedem lat
jednak jeszcze cieszą kwiaty - wiosna
jesień jak zawsze najpiękniejszą porą roku
uśmiechają się wszystkie gwiazdy
kosmos z małym wozem wydaje się ogromny
potrafimy rozmawiać nie tylko o kokluszu
albo o ostatniej wizycie u gastrologa
rozbieramy się z tajemnic
odnajdujemy w sobie harmonię uczuć
milczymy gdy nam się podoba
teraz rozumiesz dlaczego
poeci nie zjawiają się przypadkiem
Arsis, 31 października 2021
Przebywamy gdzieś w odmętach czasu, zatajeni przed światem…
… spleceni mózgowymi neuronami…
Jesteśmy tu i gdzie indziej,
bądź w dwóch
miejscach
jednocześnie,
niczym subatomowe cząstki, które wiedzą o sobie,
mimo potęgi wszechświata…
… albo nie ma nas wcale…
Odczytujemy informacje
na cząstkach eteru,
szybując w nieskończoności mroku…
… w niekończącym się
deszczu…
Drgające gwiazdy,
warkocze komet…
Molekularne obłoki…
… spadające, zwiędnięte liście…
Zstępuje w powolnym prologu pędu…
… osiada całym swoim jestestwem milczące królestwo tajemnicy…
… dotykamy
nieznanego…
Ciepły wiatr
kołysze
drzewami…
… źdźbłami traw…
Srebrzą się obłoki w krysztale jeziora
i księżyc chowa się w nadbrzeżnej trzcinie…
Połyskują refleksy odbite od ― nie wiadomo czego…
… wytworu jakichś kosmicznych Amundsenów zakamuflowanych w sennej wyobraźni fazy REM…
(Włodzimierz Zastawniak, 2021-10-31)
***
https://www.youtube.com/watch?v=qW8abu-9t5s
Marcin Olszewski, 31 października 2021
Dzwonię. Nie widzisz mnie, lecz to co mówię
Jest pewne. Przerażające. Wzbudza zaufanie
Przejmuję kontrolę nad Twoim strachem
Zrób to o co Cię proszę. Przekaż pieniądze
Boisz się. Wiem. Też bym się bał
Chcę Ci pomóc. Tylko ja wiem jak
Dam Ci instrukcję, nim będzie za późno
Instrukcja. Gdzie i komu przekażesz
Chyba nie chcesz tego, by Cię okradli?
Po to właśnie dzwonię. Jestem “policjantem”
“Wnuczkiem”, kimkolwiek chcesz byś uwierzyła
Oddaj wszystko co masz. Brak myśli
Strach ma wielkie oczy
Regulamin | Polityka prywatności | Kontakt
Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.
8 kwietnia 2026
Jaga
8 kwietnia 2026
wiesiek
8 kwietnia 2026
Afrodyta
7 kwietnia 2026
wiesiek
7 kwietnia 2026
sam53
7 kwietnia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
6 kwietnia 2026
jeśli tylko
6 kwietnia 2026
sam53
6 kwietnia 2026
wiesiek
5 kwietnia 2026
sam53