
Yaro, 29 czerwca 2022
otoczony błaznami bez filozofii
w dłoni ściskam jarzębinę
spoglądam na świat idiotów
wysuwam papierosa prosto z ust
dym w płucach rozprężenie
zasuwam wzrokiem na około
jestem sobą nie zawsze tak było
wygląda na to że zmądrzałem
ktoś wskazał mi złą drogę
dał zapałki żeby podpalić świat
według mnie nie był grosza wart
na klamce powiesił się
nie godzien by przez drzwi wejść
na progu wisiał jak pies
sam53, 29 czerwca 2022
zjawia się rankiem jak wielka niewiadoma
twój mój
różny już od momentu otwarcia oczu
pojawia się w słońcu w deszczu
dziś przy uchylonym oknie
z cichym
dzień dobry
albo - zrobię śniadanie
z uśmiechniętym pocałunkiem wilgotnych warg
czasem nagłym prędkim
zachłannym na czułość
głodny miłości
przychodzi w otwartych na twoje dłoniach
jeszcze mglisty
ale z nadzieją że pachnące rogaliki
będą nam zawsze smakowały
Marek Gajowniczek, 28 czerwca 2022
Nie udało się odstraszyć.
Nadziei ubywa.
Teraz rakietowy "raszyzm"
będą powstrzymywać.
Pokazując Paktu jedność
i zdecydowanie -
uratują niepodległość
i to, co zostanie.
Z wypalonej czarnej ziemi
na świat wyjrzy piekło
sprawdzać, czy się w pokój zmieni
nienawiść i wściekłość.
Czy się aby wojny pożar
nie rozniósł po globie?
Czy posieje resztki zboża
ocalony człowiek?
.
Zielony świat wykiełkuje
wraz z Porządkiem Nowym.
Biznes w żaglach wiatr poczuje -
To był skok kwantowy!
Nowe czołgi wyposażą
w silnik wodorowy,
a pamięć zamknie pod strażą
Nowy Rząd Światowy.
.
Gdy świat się rozwija
niech nuta niczyja,
którą nikt nie słyszy i niewielu zna.
Niechaj się dobija,
krzycząc: Nie zabijaj!
Grenada, Grenada, Grenada Moya...
Niech oko przymyka
Madryt i Guernika.
To jest polityka
... i debata trwa!
Marek Gajowniczek, 28 czerwca 2022
W morskiej głębinie mina na minie
i długie ciemne cygaro
miasto wybiera na Ukrainie -
ma być jutrzejszą ofiarą.
.
Stalowe wydry zbroją Kalibr-y
pociski manewrujące.
Wojenne ostrza hybrydy - hydry
uderzą na miasto śpiące.
.
Rosyjska Dusza na to pozwala.
Gwiazdy też z nieba spadają.
Przyszły rozkazy: Gotów? Odpalać!!!
Wyzwalać zabijając!
.
Na Ukrainie matka dziecinie
ścieli materac pod ścianą.
Tu przeczekamy aż nalot minie
Do domu wrócimy rano.
.
Minęła pierwsza.
Serca w rytm wiersza,
jak światła w schronie migają.
Niepokój w twarzach.
Pamięć powtarza:
Чёрное море моё???
(Cziornoje Morie majo)
sam53, 28 czerwca 2022
w lawendowych kwiatach rozłożymy kocyk
na strunach rajgrasu świerszcz nam zagra cicho
opowiemy siebie - czy wystarczy nocy
gdy nie tylko słowa w sercach się kołyszą
czy wystarczy nocy jednej dwóch tysiąca
żeby zapach kwiatów uderzył w nas siłą
czy ta woń upojna i taka gorąca
sprawi że uczuciem już zawładnie miłość
rozgwieżdżone niebo pożądanie budzi
lawendowy dywan wieczór nam rozpostarł
księżyc spoza chmury srebrną nitkę rzucił
w zapachu lawendy będziemy się kochać
sam53, 28 czerwca 2022
Są takie dni które się pamięta aż po zmierzch
słowa zapisane nie wierszem na całe życie
miłość której skąpisz od soboty do soboty
są nieprzespane noce i wiatr wklejony w ciszę
przymknięte senne oczy związane marzeniami
pachnące chlebem usta
w pszenicy pocałunek
są chwile długie latem
i deszcz co jeszcze spadnie
w milczeniu czyjeś złoto
twój uśmiech
wyjęty z przeszłości
Karen Adams, 27 czerwca 2022
Piję Twoją herbatę
ze świata herbaty
Yerba Mate
I myślę gdzie rzucił Cię los
Wiem nie zapytam Cię o to wprost
Ostatnie Twoje zdjęcie przesłane
To ukraiński step
I jeszcze symbole na granicy
Nasz świat i Ich świat
Okrutnie z nas zadrwił los
Wojna zadała cios
Nie chcę o tym myśleć
stale i bezwiednie
Choć często się na tym przyłapuję
Włączam radio tv i obserwuję
Mam nadzieję że masz dla kogo żyć
I że śnisz o powrocie do domu.
Marek Gajowniczek, 26 czerwca 2022
Chcieli zabić Prezydenta
i Jego "nacistów",
by świat na wieki pamiętał:
Nie drażnić czekistów!
.
Tysięcznymi kolumnami
parli do Kijowa.
Pewni, że pod ostrzałami
nikt się nie uchowa.
.
Na wojskowym lądowisku
w historycznym mieście
zabili w jednym rozbłysku
aż Dwóch jednocześnie.
.
Nikt ich o nic nie obwiniał
Zbłądziły ofiary?
Twarda jest Kremla opinia
i porządek stary.
.
Walka jednak trwa zbyt długo.
Krew się strugą lała.
Poszli za Narodu Sługą???
Ukrainie chwała!
.
Pośredników im nie trzeba -
rozjemczych petycji.
Bronią własnej ziemi, nieba
i chcą a m u n i c j i !!!
Yaro, 26 czerwca 2022
w moje oczy patrzą w strony
gdzie zniszczony dom dziadków
gdzie miłość zmienia się w nienawiść
kocham ludzi choć mają odmienne zdanie
mojej ziemi brakuje łez wzruszenia
potu po ciężkiej pracy
byłem mały mieliśmy mały świat
słowa nie wystarczą nikt nie powie
wróć
daleko przysypany wspomnieniami
usycham na wiór
muszę powstać zbudować dom
dać prawdzie wiarę ukochać kochane
dzieci
wskazać drogę by nie pobłądzić
wyznaczyć cel
iść naprzód nie patrzeć
w tył za tym co przepadło
Regulamin | Polityka prywatności | Kontakt
Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.
4 kwietnia 2026
wiesiek
4 kwietnia 2026
dobrosław77
3 kwietnia 2026
sam53
3 kwietnia 2026
violetta
3 kwietnia 2026
wiesiek
3 kwietnia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
3 kwietnia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
3 kwietnia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
2 kwietnia 2026
wiesiek
2 kwietnia 2026
sam53