poezja

poezja
samoA

samoA, 19 lutego 2022

nieobojętność

nosi mnie wiatr
w chłodne noce
otulone literą
tam gdzie rzęsa zielonooka
unosi się bez złudzeń
w spojrzeniach stawu
by pozostać w ciszy
twojego kochania

z tomiku Myśleńki (2015)


liczba komentarzy: 0 | punkty: 2 | szczegóły

Krzysztof Bencal (Benon Punicki)

Krzysztof Bencal (Benon Punicki), 19 lutego 2022

Z CYKLU „ZAPIERDALAĆ TRZEBA”

IV
***

jeszcze tylko cztery minuty do odjazdu.
kierunek: Sołtysowice.
w pośpiechu palę papierosa który obrazuje konanie Boga.
byłoby naprawdę fajnie gdyby jakiś głos słyszalny na całym świecie
odliczał moje zaciągnięcia jak sekundy.
pomiędzy przyjazdem autobusu na przystanek a odjazdem z niego
zdążę podciągnąć spodnie.
jadąc oglądam szyldy.
niektóre czyta się od lewej do prawej inne – od góry do dołu.
znienacka pojazd zatrzymuje się gwałtownie
(nie sprawdziłem czy dziś kierowcą jest mężczyzna czy kobieta)
zniekształcając litery wiersza zapisywanego właśnie przeze mnie.
opodal placu Grunwaldzkiego są balkony żółte jak dziuple gwiazd.
(jest po piętnastej).
liściom które nie leżą na ulicy wydawałoby się
że wciąż przynależą do drzewa jeśliby walały się wokół.
szukam sponsorki bo te dojazdy do pracy zrujnują mnie finansowo.
szatan legenda Edenu relacjonuje wędrówkę słońca
a mieszkańcy piekła wydają co chwila kibicowskie okrzyki.
zegarki sylabizują czas.
ramię krzyża jak linijka której używałem podczas czytania
by nie przeskoczyć (nie pominąć) żadnego wersu.
ktoś gubi się w plątaninie ulic miasta bo nie idzie na śmierć.
wysiadam na Redyckiej.
pewna Marta mieszkała obok hotelu Marta.
pewien Filip miał dużo sprzętu firmy Philips.
a pewien facet o inicjałach L.D. palił papierosy LD.
życie to nietrafiony prezent i tylko alkoholicy wiedzą jak je zwracać.
próbuję dojść do jakichś wniosków samookreślenia się.
na placu budowy stoi tablica
na której wiszą różne instrukcje obowiązki i klucze.
dopiero stojąc przed drzwiami do mojej stróżówki
zauważyłem że wziąłem nieodpowiedni klucz.
na plus trzeba policzyć mi to że nie stwierdziłem tego
po przekręceniu go w zamku tylko używając swych oczu.
nie proszę pana nie zmieniły się godziny mojej pracy.
przychodzę tu wcześniej bo jestem z innego miasta z daleka
i mam chujowy dojazd (dwie przesiadki).
wreszcie z stróżówce.
to białe metalowe pudełko na które patrzyłem
nie mając żadnych poetyckich skojarzeń czy konceptów
to apteczka.
(na Allegro sprawdziłem kosztuje sto dwadzieścia złotych).
zraniony brakiem zainteresowania moją osobą
pomyślałem o śniegu i zielonej trawie.
lepiej przyjść wcześniej niż się spóźnić.
to tyczy się również pór roku?
nie będzie ich już wkrótce?

IX
***

Czy wiesz, co to jest YouTube Mix? To coś, co tworzy
playlisty dla słuchaczy według ich wcześniejszych
wyborów. Swą świadomość też nazywam Mixem,
bo tworzy dla mnie listy przeżytych już chwil. Ich
fragmenty, niestety, nie wynikają z siebie,
nie łączą się w całość. Melanie C patrzy na
pośladki Kylie Minogue. Jacyś ludzie, płacząc,
mówią: „Save me”, choć już za chwilę czterech członków
zespołu Depeche Mode zniknie szybko, jeden po
drugim. Znam schizofrenika, który odróżnia
rzeczywistość od wyobraźni. Znam cukrzyka,
który żyje mimo spożywanych słodyczy.
Zamyśliłem się, lecz jakimś cudem nie zszedłem
o kilka pięter za nisko (niżej niźli grób,
w którym spocznę). Usnąłem w pociągu i teraz
dziwię się, że znów wysiadłem na odpowiedniej
stacji. (Wysiądą mi kiedyś trzewia przez nadmiar
leków, które zażywam regularnie, co dzień).
Czytałem dziś wiersze młodej poetki, w których
koncept był, według mnie, zaznaczony zbyt mocno.
Ich zrozumienie utrudniała mi woń pisma,
przywodząca na myśl cieplutką cipkę. Ekran
smartfona, jeśli nic z nim nie robisz, ciemnieje
na znak, że zaraz się wyłączy. Kto puentuje
wiersze, ten boi się śmierci. Z braku decyzji
mam ciemność w środku.

luty 2022


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 19 lutego 2022

Dudley

Dudni Dudley za oknami.
Dutnią ciągle media
O tym, co się stanie z nami?
Dramat czy komedia?
.
Nie jesteśmy całkiem sami,
Choć tak się wydaje.
Rosja rzuca kamieniami.
Dudnić nie przestaje.
.
Dudnią pod gąsienicami
Step i Dzikie Pola.
Idzie wiosna z roztopami.
Czeka wiosny Polak!
.
Wiatr po świecie drzewa gniecie,
Nawet silne łamie.
Przepowiadając poecie
Polityczną zamieć.


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 18 lutego 2022

Niedoszła

A gdzie jest ta wojna niedoszła?
Była tu wczoraj i w świat poszła.
Moczy gdzieś nogi w Pacyfiku.
Straszyła nas... i już po krzyku.
Kosztować kogoś mogła drożej.
Zawsze powrócić jeszcze może,
A bywa wciąż nieobliczalna
I ta - światowa i lokalna.
.
Jak wirus ma fale porywów
O cudze ziemie - strefy wpływów
I przekonanie w polityce,
Że może przesuwać granice
Nie tylko palcem na swej mapie.
Lecz poszła cztery mile za piec,
Z nadzieją, że z lepszym wynikiem
Postraszy teraz Amerykę.


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

Krzysztof Bencal (Benon Punicki)

Krzysztof Bencal (Benon Punicki), 18 lutego 2022

Przywalony wolnością

Markowi Skalskiemu


Gnój o twarzy Putina trzyma papierosa.
Potomkowie zaborców nieczęsto zostają
palaczami. Rozkoszna światła kurtyzano,
dlaczego zawsze wisisz, po ziemi nie stąpasz?
To jestem Szymborską i śnią mi się wagary,
to gadam jak Miłosz i nie ma dla mnie granic.
Niekiedy widzę w lustrze Barana Józefa
lub Boga, który – muchy-lwy łykając – ziewa.
Dziś jestem sobą. Wyskocz więc, Marku, na solo!
Internet (bez niego nie byłoby nas zgoła)
sprawi, że nicość będzie znana i ceniona.
Jak nie ty mi wpieprzysz, to inni mi wpierdolą.
Bramy (prowizorki) nie zamknę, bo wiatr wieje.
Mogłaby przecież przygnieść przechodzące dziecię...

17-18 lutego 2022


liczba komentarzy: 2 | punkty: 3 | szczegóły

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 18 lutego 2022

Siedem procent

Za siódmym morzem, siódmą rzeką,
Za siódmą górą - niedaleko
Tajemne dobroczyńców moce
Znalazły magię " Siedmiu Procent"
.
W krainie złego i dobrego
Te siedem procent Bóg wie czego,
Nieokreśloną wartość miało -
Znaczącą, albo bardzo małą.
.
Sięgnijmy do decyzji tła:
"Trzeba dać temu, który ma!"
I się opierał trudnym czasom.
Lepiej dać jemu, niż golasom!
.
Wiedzą dokładnie dobrodzieje,
Że głodny pewnie wszystko przeje,
A syty w coś zainwestuje
To, czego biedak nie odczuje.
.
Procenty zawsze są bajkowe.
Wysokie - uderzją w głowę
I mieszają umysłu Ład
Na jakim miał się kręcić świat!
.
Wirować od bandy do bandy
W oparach magii propagandy
Wymuszać uległość i zgodę
Ucisku Mocarstw nad Narodem.
.
Według ekonomicznych ocen
Elity - mniej niż siedmiu procent
To właściciele Matki Ziemi
I nie ma siły by to zmienić!
.
Pozostał kryzys i hybryda,
lecz o tym cisza... bo się wyda!


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 17 lutego 2022

Na sopkach - walc

Kołysanie. Usypianie.
Naciskamie i cofanie.
Można z walcem tańczyć walca?
Między drzwi nie wkładaj palca!
.
Choć prześwity kuszą luzem,
Z tyłu Niemiec wraz z Francuzem
Podpierają ile siły
To, co wichry uchyliły.
.
Fale nadal są sztormowe,
A Unia na odbudowę
Nie chce dać eurocenta.
Z kontynentu jest kontenta!
.
Wielki bufor oceanu
Rekonstrukcję śmiałych planów
Wymusił rozkołysaniem -
Przypływem i odpływaniem.
.
Kołysanka... kołysanka
Od wieczora do poranka.
Emocjami gra przedwiośnie -
Naprzemiennie, ciszej - głośniej!


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

Krzysztof Bencal (Benon Punicki)

Krzysztof Bencal (Benon Punicki), 16 lutego 2022

Do przechodzącego

Nie próbuj być sobą, boś sobą jest. Paznokcie –
szyby w zoo. Smużki brudu obrazują twoje
nocne życie. Poza nim nie poznasz innego.
Pokaż zmasakrowane oko, cny włóczęgo...!

Kilka godzin temu znów wszedłem do Empiku,
by przeglądać gazety. Z przeczytanych kilku
wierszy zapamiętałem tylko słowo „ahoj”,
które nie ma znaczenia przenośnego. Łatwo

puścić się na mętne wody szukania czegoś
konkretnego wśród miriadów pozycji! Wczesną
wiosną był wieczór (nie wiem już, którego roku),

kiedy poczułem zachwyt, pewność oraz spokój.
Tak, ranę trzeba będzie zszyć. Jadę do pracy,
która pozwala mi się od siebie oddalić.

15-16 lutego 2022


liczba komentarzy: 4 | punkty: 3 | szczegóły

magda p

magda p, 15 lutego 2022

LUTY

W moim lesie noc połyka najpierw ludzi przy ognisku,
potem chrust strzelający bladym płomieniem.

Wiem, nie będzie jedzenia,
będzie siedzenie, będzie spanie,
będzie czekanie, aż mróz zetnie mgłę.
Nie starczy ciepła na wspomnienia.
Nie raz widziałem, jak parują przez rękawy,
nogawki i oczy.

Rankiem przenieśliśmy się do miejsca,
w którym ziemia rodzi ptaki.
Patrzyliśmy, jak z nimi
cały świat chowa się w dziupli.

Pamięć powoli zamieniała się w szron
i opadała na usta i nos.


liczba komentarzy: 5 | punkty: 7 | szczegóły

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 15 lutego 2022

Хотят ли русские войны?

Po kilku dekadach spokojnych,
Pytanie o to - Czy chcą wojny?
Nie tylko nietaktem by było,
Ale by wielu oburzyło,
.
Że to prowokacja - nie nietakt.
Nie zapytał żaden poeta
I nikt dziś nie chce pytać matek
Ani tymbardziej, na dodatek
Leżących pod lasem żołnierzy!
.
Poetom nikt by nie uwierzył,
Że po prostu pragną spokoju,
Gdy świat szykuje się do boju
I nieustannie najazd ćwiczy.
Z historią mało kto się liczy,
.
Chociaż tak często się powtarza
Tych pytań nikt nie zauważa,
Co niepokojem dręczą sny:
Хотят ли русские войны?


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły


  10 - 30 - 100  

Regulamin | Polityka prywatności | Kontakt

Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.


kontakt z redakcją






Zgłoś nadużycie

W pierwszej kolejności proszę rozważyć możliwość zablokowania konkretnego użytkownika za pomocą ikony ,
szczególnie w przypadku subiektywnej oceny sytuacji. Blokada dotyczyć będzie jedynie komentarzy pod własnymi pracami.
Globalne zgłoszenie uwzględniane będzie jedynie w przypadku oczywistego naruszenia regulaminu lub prawa,
o czym będzie decydowała administracja, bez konieczności informowania o swojej decyzji.

Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. zarejestruj się

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1