Nie próbuj być sobą, boś sobą jest. Paznokcie –
szyby w zoo. Smużki brudu obrazują twoje
nocne życie. Poza nim nie poznasz innego.
Pokaż zmasakrowane oko, cny włóczęgo...!
Kilka godzin temu znów wszedłem do Empiku,
by przeglądać gazety. Z przeczytanych kilku
wierszy zapamiętałem tylko słowo „ahoj”,
które nie ma znaczenia przenośnego. Łatwo
puścić się na mętne wody szukania czegoś
konkretnego wśród miriadów pozycji! Wczesną
wiosną był wieczór (nie wiem już, którego roku),
kiedy poczułem zachwyt, pewność oraz spokój.
Tak, ranę trzeba będzie zszyć. Jadę do pracy,
która pozwala mi się od siebie oddalić.
15-16 lutego 2022
Jadę do pracy, która pozwala mi się od siebie oddalić - tak..
zgłoś
"Stubarwne kwiaty liżą rosę - leśne łzy..."
zgłoś
(Niezły masz rozmach inter-tekstualny)
zgłoś
Empik - biblioteka (biblioteka jako symbol świata) ahoj - ahoj żeglugo (żeglugą jest filozofia wg. Platona, poezja wg. autorów średniowiecznych), szukanie czegoś konkretnego - życie myślące - praca pozwala się wymóżdżyć w oceanie faktów i namiętności - na koniec, paznokcie, fakt empiryczny, nocne życie, dusza łachmyty porywana jak u Baudelaire'a do Świata Idei na monstrualnym kacu. Tyle, ćwiara, bo życie to recydywa. Pozdrawiam - Adam Pietras.
zgłoś