poezja

poezja
sam53

sam53, 10 lutego 2023

myśli którym daleko i blisko do Ciebie

gdyby życie można było
po raz drugi przebiec
choćby tylko dla tej jednej
najpiękniejszej nocy
gdyby można było jeszcze
twoim zostać - nie wiem
i uwierzyć choć na słowo
że nie masz mnie dosyć

oddać Bogu to co boskie
poezja nagrodą
wiesz jak trudno kochać wierszem
kiedy obok pustka
nawet teraz kiedy pamięć
przywołuje młodość
rozpalając błysk purpury
w twych gorących ustach

gdyby można było unieść
nad wilgotne wargi
malowane ciepłym szeptem
fiolety w obłokach
wstyd wielokroć zarumienić
swoim cieniem nakryć
wyobraźnią wejść w szaleństwo
i kochać i kochać


liczba komentarzy: 0 | punkty: 2 | szczegóły

sam53

sam53, 10 lutego 2023

wiem że kochasz piątki

nam nie potrzeba żadnych wspomnień
o czary też nie trzeba prosić
by pójść o świcie pośród objęć
w dzień pełen szczęścia i miłości

z twoim dzień dobry na poduszkach
rozmawiać co dzień ciepłym wierszem
pocałuj - masz gorące usta
ach jeszcze jeszcze - chcę cię więcej

biegnijmy razem tam gdzie miłość
zwiąże nam ręce na początek
niech serca jednym nam rozbłysną
a Tobie w głowie tylko piątek


liczba komentarzy: 0 | punkty: 2 | szczegóły

Sztelak Marcin

Sztelak Marcin, 10 lutego 2023

Kurara na śniadanie

Sny trawią pościel
żywym ogniem, więc miska zimnej wody
i mydło na przekąskę.

Początek innego stanu świadomości,
płynę do kuchni przez wzburzoną
podłogę. Kapci szkoda, całe mokre.

W lodówce nieodkryta przestrzeń,
pełna burz, a pioruny biją
w pokład stołu i zapomniany maszt
krzesła.

Ostatnia kromka chleba na ostatnim
brzegu. Bez szalupy poza zasięgiem
spragnionych trzewi.

Nieumyte szklanki wieszczą klęskę,
ale byle do piątku. Titanic przybędzie
z pomocą, na pewno.

Szczególnie że góra lodowa
wyemigrowała z braku perspektywy.
Będzie pięknie, tymczasem odpalam
radio, szaleńczy taniec w rytm wiadomości.

Wiem jedno, za drzwiami czyha
rzeczywistość. Nie przebrnę przez dzisiaj
bez kawałka sera prosto z księżyca.

Niestety pora nowiu,
schronię się w szafie pełnej szkieletów.
Dla niepoznaki ściskając w dłoni
pustą butelkę doczekam.

Kuszących perspektywy na lepsze jutro.


liczba komentarzy: 1 | punkty: 3 | szczegóły

Arsis

Arsis, 9 lutego 2023

Suita na młoty i świdry, czyli remontowy hardcore

Rozrywa ścianę.
Uderza.
Wstrząsa posadami.

Plątanina rur
i kabli. Gruz…

W wyłomach.
W załomach…
Rozłupane czaszki. Czarne oczodoły. Rozsypane wokół czarne, spróchniałe zęby.

Poranne
trzęsawisko – pogorzelisko

Następuje neurasteniczny taniec czworonogów:
puf,
kanap,
foteli
i krzeseł…

Pląsawica
Huntingtona.
Taniec św. Wita…

Siatka popękanego tynku kurczy się i pęcznieje.
Wszystko oddycha i drży,
gdzieś, w którejś tam, zbyt młodej jeszcze godzinie szarego świtu.

Nerwowe
wdechy
i wydechy.

Błyskawiczne unicestwienie.

Lecą en masse.
Rozrywają powietrze furkotem ptasich skrzydeł, owiewając skronie, rzęsy, brwi…

Wybijają stalowymi dziobami kratery w dębowej klepce.
Masakrują kunsztowną maestrię sękatych słojów. Meandryczne esy-floresy, symbole, znaki…

Gdzieś,
coś
spada
— z pogłosem echa.

Z wielkim, metalicznym łoskotem zderzających się kontynentów, trzęsień ziemi.

W niekończącym się dryfie znikąd, donikąd.
W obłokach wirującego kurzu.
Jeszcze się chwilę toczy. Milknie za kotarą mroku.

Tętent kopyt,
ubłoconych buciorów.
Rozmaite pierzchania w drelichach.

W rozgwarze
przekleństw
i sprośnych żartów.

W zgiełku
roztupane kawalkady
o różnym celu przybycia.
O zapachu chłodziwa, potu, krwi…

Wszędzie ich pełno.

W chmurze cementowego pyłu. W jaskrawych płomieniach acetylenu pnie się stalowa rama.

Pług spychacza przesuwa z mozołem zwały brunatnej,
rozkopanej uprzednio ziemi.
Świdrujący potwór przedziera się przez kadłub z drewna, cegieł i kamienia.

Przez tkanki,
ścięgna
i mięśnie.

Miażdży kości.
Forsuje kute,
żeliwne bramy.

Drżenia z pogranicza
delirycznych majaków.
Mnożą się i dzielą. Pulsują.

Leży u stóp bezkształtny wór ludzkiego truchła.

Ściska w dłoni pęknięty zarys wizerunku
na wytartej monecie
z niestartymi iskrami gryzącego w gardle pyłu.

Kogo przedstawia?

Kto
jest
na nim?

Ty? Ja?

Wszyscy, my…

W gongu stojącego zegara
kolejne uderzenie.
W bezkształt rozpada się. W noc. W nic.

(Włodzimierz Zastawniak, 2023-02-09)

***

https://www.youtube.com/watch?v=qA-sLoyKrFE

https://www.youtube.com/watch?v=AwpzodwkFIE


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły

violetta

violetta, 9 lutego 2023

W ciemnościach

gdy budzisz błyszczącym szronem
delikatnie przebijam się naga i niebieska
jak śnieg
a ty masz lekką obsesję na punkcie znajdowania przebiśniegów
moimi oczami


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

Teresa Tomys

Teresa Tomys, 9 lutego 2023

to nie będzie

zwykły wiersz
kilka słów czas ten z wczoraj
tamta myśl i rozmowa
której prawdy nie zna nikt

na sztalugach wiatr
i słońce
błękit nieba w morskiej wodzie
w białych domach tuż nad brzegiem
gwar i radość

tu inaczej
czas remontu szorstkie dłonie
połysk płytek kurz z ażurem
śnieg za oknem
najważniejsza ciepła myśl że
do wiosny mały krok

II.2023/T.Tomys


liczba komentarzy: 3 | punkty: 8 | szczegóły

sam53

sam53, 9 lutego 2023

nie tylko na dobranoc

wystarczy wypowiedzieć zaklęcie
choćby tylko dwa słowa
a wszystkie wiersze przybiegną na poduszkę
sny zamienią się miejscami
dzieci zasną w bajkach

ciebie wymyślę jeszcze raz
tylko w pocałunkach
jak szczęście
które w ramionach nocy kołysze
w przytuleniu

póki jesteś


liczba komentarzy: 0 | punkty: 3 | szczegóły

sam53

sam53, 9 lutego 2023

z poezją

dzień dobry z uśmiechem na twarzy
i światłem rozbłysłym w twych oczach
jak we śnie wyjętym z rozmarzeń
gdy nocą rozkwitasz jak wiosna

dzień dobry w stokrotkach w bukiecie
zerwanych wieczorem dla ciebie
poezją co miłość nam niesie
i radość ogarnia wzruszeniem

dzień dobry gdy rękę na piersi
bezwolnie o świcie mi kładziesz
aż serce chce duszę rozwiercić
miłosnej fantazji mirażem

gdy razem fruniemy pod niebem
jak cudnie we dwoje się unieść
obłokiem miłości - już nie wiem
pocałuj tak bosko całujesz


liczba komentarzy: 0 | punkty: 4 | szczegóły

sam53

sam53, 9 lutego 2023

ze szczęściem na gałęzi

myślami jestem przy wiośnie
w pachnącym świeżością maju
gdzie bzy w pąkach
kwitną konwalie
słońce codziennie w złocie
i w twoim uśmiechu

jak się nie cieszyć gdy ciepły wiatr
rozdaje pocałunki
i nie trzeba zgadywać czyje
kiedy najsłodsze znasz na pamięć

gdy miłość w porannej niedopitej filiżance z kawą
w słowach rzuconych przelotem
- klucze zostaw pod wycieraczką

maj
uwielbiam maj


liczba komentarzy: 0 | punkty: 3 | szczegóły

sam53

sam53, 9 lutego 2023

jak tęsknię - o tak

wybudziło mnie dziś słońce o poranku
i sen odszedł zachwycony czystym niebem
twoje usta znów nabrały barwy malin
i smakują w pocałunkach - co za szczęście

rozszumiały się nadzieje w twoim szepcie
jak marzenia które z wiatrem mkną ku wiośnie
kładąc słowa jeszcze ciepłe między wiersze
gdy wzruszenie sięga głębiej niż emocje

gdy uczucie tak jak cień za tobą chodzi
podniecenie wstrząsa czule namietnością
a i słońce wcale nie chce nam zachodzić
wiesz jak tęskno mi za tobą
i za Wiosną


liczba komentarzy: 0 | punkty: 3 | szczegóły


  10 - 30 - 100  

Regulamin | Polityka prywatności | Kontakt

Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.


kontakt z redakcją






Zgłoś nadużycie

W pierwszej kolejności proszę rozważyć możliwość zablokowania konkretnego użytkownika za pomocą ikony ,
szczególnie w przypadku subiektywnej oceny sytuacji. Blokada dotyczyć będzie jedynie komentarzy pod własnymi pracami.
Globalne zgłoszenie uwzględniane będzie jedynie w przypadku oczywistego naruszenia regulaminu lub prawa,
o czym będzie decydowała administracja, bez konieczności informowania o swojej decyzji.

Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. zarejestruj się

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1