Zmiana sposobu prezentacji
Rola (z tomu Zaimki, zdarzenia i osoby)
Tyle osób pies kot każdy człowiek pchła
Więcej dusz od tego bo w osobie więcej dusz
Być może każda osoba to jedna dusza
Ale lepiej powiedzieć że dusza to preosoba
Zdarzeń, jak sen życia, życie, choroba, śmierć i kopulacja,
zjadanie, wydalanie
mniej niż osób
Zaimków w ogóle musi starczyć dla trylionów
Zdarzenia mają tyle aspektów ile dusz i osób
Rola to świadome przeżywanie zdarzeń rozdzielonych z góry
Aleksander Macedoński Mycoplasma
Romeo królik
Każdy trochę inaczej rodzi się, kocha, umiera, walczy
- Jak to - mi się to przydarza - zagram to tak albo tak
Wesoło umrę, dramatycznie schudnę itd.
Może nawet ról więcej niż osób i zdarzeń, bo każdy
różnie jedno zdarzenie może grać
Ale umiera się w tym życiu raz
Na scenie można to sto razy grać
Być może wtedy, w ostatniej chwili, też się jest na scenie,
ale umiera się naprawdę i to jest prawdziwie zagrane
A czy dobrze? Czy pięknie?
„Zadanie dobrze wykonano“
(...)
--- cały tekst ---
Zdarzenia (Sen, Życie, Śmierć)
3. Tyfon - powrót, niszczyciel, rozkłada fałszywe ja i materię (ŚMIERĆ)
brodzi po szyję w ziemi, z tego świadomość - głowa,
nogi w chmurach (nad, pod, poza) Strzybóg
walczy z białymi bestiami i faraonem
wie że śmierci i bezśladu nie ma
„- panować będę - walczyć będę - żyć będę
- To moja pieśń ostatnia!“ (Nie-Boska Komedia)
1. Tryton - początek, Brahma, Chmura poszlakowy powodny,
rozpuszczone połączenie, zarodek wszystkiego, jajo w wodzie
i zrozumienie ponad zjadaniem, w zjadaniu, jak larwy, jak embriony
przechodzenie jednego w drugie (Zapłodnienie, Zapłodzenie, SEN)
„Oboje nie odzywali się, aż wreszcie dziewczyna wydała z siebie
głębokie westchnienie i opadła na poduszkę.
- Szkoda - powiedział - że to nie może trwać wiecznie.
- Ależ tak - odparła Tania. - Wyszliśmy poza granice czasu;
to nieograniczone, jak ocean. Tak było w czasach Kambru,
zanim przenieśliśmy się na ląd; kołyszą nas prastare wody.
To jedyna chwila, kiedy cofamy się, dlatego to takie istotne.
Wtedy nie byliśmy rozdzieleni; tworzyliśmy wielką galaretę,
podobną do tych, które fale wyrzucają na plażę.
- Po to, by umarły - dorzucił Chien.“ (Dick „Wiara naszych ojców“)
2. Tryfon - środek, świat, Wisznu (Poród, ŻYCIE)
on, wiele ich, zgoda i niezgoda w zgodzie
(...)
--- cały tekst ---
Troska (na kacu) (z tomu Zaimki, zdarzenia i osoby)
na rycinie ze średniowiecza drogą poza (kopułę nieba, kulę)
jest droga w dal
tymczasem nowoczesność pokazała że to droga w głąb
organizmu a także mózgów komputerowych
pomiędzy synapsami przebiegają myśli elektrony światło
od horyzontu do serca
serce w człowieku, dwory w dworach
serce we mnie, ja w domu, dwór w lesie
las w burzy, planeta w pustce
Pustka w sercu Daleko pustka
Mierzenie, przenikanie na wskroś, tachion przechodzi w pustkę
(przestrzeń między synapsami)
na nice jest w każdym miejscu
druga strona, przedarcie się niemożliwe, tak ot skok,
chyba że w sile woli, medytacji, w śmierć
Pustka i Drobina i Ogrom
Ogrom i Drobina to atman i brahman
I to jest wszechobecne
On jest wszędzie za zasłoną i może zajrzeć zawsze i wszędzie
w Ogrom
(...)
--- cały tekst ---
To zachwyt dla drewnojada (z tomu Zaimki, zdarzenia i osoby)
rogaczek, skrzyżowanie byka chrabąszcza Baphometa
Dionizosa Turkucia Podjadka Był mały Wsadzono go do wody
Bardzo się bał Zamykał oczki Myślał że się utopi
Śmiesznie prychał i śmieszną miał minkę Jak bokser
Ale otworzył oczka Zobaczył że się nie dusi
Komentarz głos mówił
- Jak widzisz tak wyraźnie, prawie przezroczyście
To jest twój świat właściwy.
Rzeczywiście widać było wyraźnie wodorosty, dno, prąd
I tak zaczął płynąć, przedzierać się przez wodorosty
przez tunele z radością, z główką w dół skierowaną
potężny byczy grzbiet widziałem z góry
jak płynął Trochę jak hipopotam, jak delfin
Odnalezienie swojego miejsca
A tak nie chciał Myślał że nie potrafi
Ta bajka się przypomina o orle wychowanym z kurami
O brzydkim kaczątku
Skojarzenia: saprofity i gametofity
Poczwarki i motyle
przemiany pokoleń
gleba przejścia
podróż duszy
zmiana
(...)
--- cały tekst ---
Heej ! (z tomu Zaimki, zdarzenia i osoby)
los nam każe i los nas karze
a kury idą w konkury
konkur to kura na koniu
mnie los uwodzić królową dżinsów każe
i pokarał też tym zajęciem
na stare lata wodza
wodza z wielkim wzwodem
z narodem
za jego przewodem
pod elektrycznym przewodem
pochyleni nad żłobem
ostatnie kuszenie wuca
nowa onuca go ocuca
w parowie sparowani poranieni
psychicznie i fizycznie złączeni
Heej !
rywalizujące kury na koniach to konkurs,
czyli konkury
idę w konkury do niezłej rury
poprzez taką rurę wejdziesz na górę
poprzez taką rurę się w przyszłość rzutujesz
poprzez taką rurę rakietą w kosmos startujesz
(...)
--- cały tekst ---
Obora (z tomu Zaimki, zdarzenia i osoby)
Upadek - w polityce komunistów jest tylko obietnica pełnego żłobu dla bydła.
To upadek godności, rodziny, samodzielności indywidualnej.
Państwa jako Ojczyzny.
To tylko obora dla bydła.
Może być luksusowa, ale to tylko obora, hodowla ludzkiego bydła.
Owce idą za tym kto trzyma bat i daje żryć -
Mateczką i Ojczulkiem Komuną.
Szabla, pierścień Gygesa i policzki (z tomu Zaimki, zdarzenia i osoby)
W ciągu życia spotyka się skurwieli
Ale to trzeba ich usadzać od razu
Nie marzyć o wymyślonym jak dla nich
pierścieniu Gygesa
Ze trzech w czapce niewidce zlikwidowałbym
Ucz się dziecko szlacheckie robić szablą
Pierścień Gygesa albo szabla
Wybór należy do ciebie
Policzki to są do całowania i pielęgnacji
Prania, a nie nadstawiania do prania
No chyba że do całowania
Można się jeszcze ogólnie odizolować
Ale taka mądrość jak spłynie na ciebie
To już po tobie, owco
I to z Ojcem ma wiele wspólnego
o ile nie przygotował do przebijania się z impetem
ze swoimi prawami
Lecz skurwiele to już twoja broszka To nie on
To ty jesteś, byłeś winien, żeś był ofiarą z nimi
Z nim, tak,
ale z nim jesteś winny najmniej,
a i „przecież to tylko dziecko
(...)
--- cały tekst ---
Ziemia (z tomu Zaimki, zdarzenia i osoby)
Ziemia jest miazgą, falą życia
tysiące śmierci i zarodków, kaźń żyjątek
na granicy bytu i niebytu,
węże glizd przepuszczające
ziemię przez swe przełyki,
korzenie drzew, od grudki do drobiny,
zarodniki, mchy i porosty
miał węglowy i mgła sporów
miazga, właściwie brud, właściwie bomba
żywy zasiew na fali zmarłych
jak Dick pisał, nic tu nie ginie,
nie ma duchów drogie dzieci,
ciała są w ziemi, a dusze w niebie
nie można się bać powracającej fali,
a dzieci myślały trochę po słowiańsku
że te zaświaty nie są tak oddzielone
że można się w sieci ziemi wody powietrza
zagubić jak w poczekalni
Ziemia to poczekalnia
Przypatrz się dobrze tej mieszaninie,
wilgotności, owadom śpiącym, hibernującym
(...)
--- cały tekst ---
Powietrze z konewki (z tomu Zaimki, zdarzenia i osoby)
drzewa na wsi na tle nieba
widziane z okna gdy bez pamięci się patrzy
ślub radosny pod koronami
pogrzeb smutna procesja
życie znojne i upojne
spotkanie tej jedynej hieroduli
jarmarki
Umyję ręce w wodzie z wiadra
Podleję rośliny powietrzem z konewki
Leje się aura pogrzebów i wesel i żyć
pod koronami wielowiekowych drzew
Potem wkładanie ziarenek w bruzdę
Skąd one wiedzą co mają robić
Czy z korzennego selera nie wyrośnie gruszka
Osobisty mit (z tomu Zaimki, zdarzenia i osoby)
Każdy ma jakiś osobisty mit. Mi go przekazał Ojciec.
W okolicy glinianek Lisińca Gnaszyna Kawodrzy Blachowni
są lasy i pola, gdzie on się przedzierał do Generalnej Guberni,
by kupić chleb, cokolwiek do jedzenia.
Wracał, a Niemcy raz wsadziły go do beczki ze smołą
i śmiali się. Strzelali, gdy przekraczał z innymi dzieciakami rzekę,
on niósł ubranie w rękach, dzięki temu zimą po wyjściu z wody
miał lepiej niż tamci mokrzy.
Opowiadał o psie Kajtku i kurze Baśce. I to by było za dłuższe
opowiadanie, o łowieniu ryb i raków w rzece Stradomce,
gdzie mnie potem zabierał.
Spodobały mi się te rzeki, lasy, w Gorzelni Starej jezioro
z którego pijak wyszedł oblepiony pijawkami - poeta
Ja chyba odnalazłem to miejsce, wiele z nich, no to
duchy się przeprawiają rzekami
kości są pod trawą
Baśka i Kajtek się bawią
Dawniej jak się szło nad rzekę były śmiechy i pluski
Teraz wszystko na kompach w domu
Ukraińcy zapełnili trochę brzegi, łowią, piją, jak my kiedyś
(...)
--- cały tekst ---
