Diary

Arti
PROFILE About me Friends (25) Poetry (125) Diary (27)


1 june 2013

1 june 2013, saturday ( w podświadomości... zakamarki ucieczek )

tyle niepisanych ról musiałem odegrać
wśród czarnych domostw załamując ręce
przygnieciony listkiem czterolistnej

koniczyna nie wskrzesza już namietności
a kiedyś to była miłość
przynajmniej tak mi się wydawało
teraz jedynie chwile ujęte z życia
prześwietlają kliszę zwaną domem
pręgierz w cieniu nocy porósł cieniem mchu
puste słowa pozostawiając bez imienia

zgubiłem się to nie gniew
po szóste strach ale pojawiłaś się
słońcem w zielonym swetrze
mówiąc chodź ze mną na karuzelę
potem zjemy watę cukrową

promieniami czułości rozdając nadzieję
twoje kołysanki stały się powodem mojego istnienia

pójdźmy na truskawki i poziomki
w uroki wsi w listy dokończone bardziej niż myślisz
niezaprzeczalni dotykiem
takim pełnym i prawdziwym
co to sam w sobie jest jedyny taki i jeden
potrafi wiecej i więcej
bez improwizacji i defraudacji tropików

spotkaniem
wędruję zwycięsko na dwa palce
włożone w wilgoć jedwabnych marzeń

twoja skóra

liczę nietoperze
porozumiewając się z tobą
jedynie za pomocą ultradźwięków

rozumiesz

słabnę już tylko wtedy
kiedy nie ma cię obok




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1