zbyt pusty dom
na współczesność wybrałem ostatni dzwonek
chwila oddechu i jestem
tylko pukam zabłądziłem w twoim kierunku
pewnością siebie otwierasz na oścież pogadajmy
ogrody rozkoszy obiecują wiosnę
moje imię
poznasz tuż przed świtem
do tej pory wszystko było grą wstępną
uleczona
chyba lubisz przeprowadzki :)
report
zaglądam co raz i już, już nadzieja żeś z nieba zlazł i piszesz tak, że niepotrzebne Ci przestrogi. Po drwalsku q..wa patrz pod nogi.
report