4 december 2012

poetry

Dany
Dany

wciąż śni o brązowych oczach

Parkowa ławka, rozmowy, spacery brzegiem Warty,
wycieczki rowerowe i ten młyn wodny: przystanek dla nóg.
On dotarł pierwszy, jeszcze ślad po nim krzyczy
- w  powracającym pytaniu.

Słoneczne chwile za plecami, drżąc, niosą wołanie do Boga.
Trwa spacer aleją wspomnień. Myśli przeskakują po obrazach.
W jedną z tych czarnych nocy; obok zakapturzona postać,
realna choć zimna - bezgłośnie prosi o modlitwę,
nie o łzy.

Staszek po spotkaniu z pociągiem, też nie miał twarzy.

Parkowa ławka, rozmowy, spacery i  młyn …

zuzanna809
4 december 2012 at 22:19

bardzo smutne, Dany...

report

Dany
4 december 2012 at 22:25

czasami smutne są wspomnienia, ale to nie moje, to zasłyszana historia- opowieści mojej mamy. Dziękuję

report

ALEKSANDRA
4 december 2012 at 22:27

wzruszający, tylko tyle potrafię teraz napisać.

report

Dany
4 december 2012 at 23:02

dziękuję Aleksandro

report

Monika Joanna
4 december 2012 at 22:59

pięknie Dany, ale bardzo smutno..

report

Dany
4 december 2012 at 23:04

bo to smutna historia Dziękuję za przeczytanie, za miłe słowa.

report

maria
4 december 2012 at 23:02

Chciałabym umieć tak pisać

report

Monika Joanna
4 december 2012 at 23:03

Mario, może warto spróbować?

report

Dany
4 december 2012 at 23:09

Mario, to dla mnie wielki komplement, dziękuję. Monika ma rację, może warto spróbować? Ty za to wstawiłaś ładne zdjęcie w odpowiedzi na mój wiersz.

report

Maryla Stelmach
4 december 2012 at 23:08

ech, życie. odcisnęło swoją stopę.

report

Dany
4 december 2012 at 23:18

to prawda, pozdrawiam

report

Jerzy Woliński
5 december 2012 at 12:39

smutne wspomnienia

report

Dany
5 december 2012 at 13:31

Jerzy :)

report

Szel
5 december 2012 at 16:36

lubie ten wiersz Danuś_cieplutko

report

Szel
17 december 2012 at 22:49

Danusiu napisalam ci list

report

Dany
17 december 2012 at 23:04

Dziękuję za poczytanie wiersza. Wiem, że lubisz te opowieści.

report

Dany
17 december 2012 at 23:02

List? Taki prawdziwy, przez pocztę?

report

Szel
17 december 2012 at 23:06

taki wirtualnie prawdziwy...ale lezy tu odlogiem na Trumlu :(

report

Dany
17 december 2012 at 23:07

Ach! Zaraz poszukam

report

Szel
17 december 2012 at 23:08

dzieki Danuś

report

ratienka
17 december 2012 at 23:24

Bardzo realistyczny, choć smutny. Serdeczności :))

report

Dany
17 december 2012 at 23:35

ratienka, dziękuję... Pozdrawiam serdecznie

report

Joha
30 december 2012 at 18:19

Porywa, choć zasmuca, ale rozumiem. Pozdrawiam serdecznie, Dany :)

report

Dany
10 april 2013 at 12:21

Również pozdrawiam. Dziękuję za odwiedziny pod wierszem :)))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register