28 february 2013

poetry

Dany
Dany

nawet kropla tęsknoty nie pozwala zasnąć

zmrok przynosi żar
zapala westchnienia
ręce i języki ogrzewają zdziwienie

oplata nas sieć babiego lata
nic nie jest proste
cud mówimy

jestem kobietą ty wiatrem
obsycham
bardziej realnie bezpieczniej

by świt nie przyniósł zapomnienia
pielęgnujemy szepty
które czekały za rogiem

blue eye
28 february 2013 at 12:03

bardzo ładny...

report

Dany
23 april 2013 at 23:22

blue eye, dziękuję :)

report

Jerzy Woliński
28 february 2013 at 20:52

piękna liryka z podtekstem:)

report

Dany
23 april 2013 at 23:23

:)))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register