8 june 2013

poetry

Dany
Dany

pigułka szczęścia

stuka w okno gałązka bzu
po zaprzyjaźnionych z makami trawach
myśl biegnie do pierwszych spojrzeń

nagromadzone chmury rozgarnia
majowa chwila

w turkusowej tafli odbity uśmiech
do twarzy nam ze sobą
nad Czajczym kaczeńce
wdzięczą się żółcią do foczej skały

ciepło ogrzeje nawet głaz
w zimne wieczory



dla Szel

alt art
8 june 2013 at 13:18

Dany, a Ci na dopalaczach..

report

Dany
10 june 2013 at 10:27

Chyba lilak ich tak odurzył :)

report

Szel
8 june 2013 at 15:48

ciekawostka dla ciebie Danusiu :) napewno sie teraz usmiechasz ze ciebie napisalam z malej litery :) http://szel.liternet.pl/tekst/dostalam-list-prawdziwy-na-papierze-przyszedl-w-paczce-razem-z-kurtka-i-kapslem-od-bosmana-p

report

Dany
8 june 2013 at 19:16

Tak, uśmiecham się. :))))) Pod wskazanym linkiem też przeczytałam. Tym razem pigułką szczęścia był list i kapselek w maleńkiej paczuszce, i wiersz.

report

zuzanna809
8 june 2013 at 19:17

urzekłaś mnie kaczeńcami na Czajczym!:))) Pozdrawiam serdecznie.:)

report

Dany
9 june 2013 at 09:01

lubię kaczeńce. Dziękuję Zuzanko

report

Jaro
9 june 2013 at 11:40

:)

report

Dany
10 june 2013 at 10:29

Też się do Ciebie uśmiecham :))

report

Darek i Mania
12 june 2013 at 01:44

tyle że słońca brak

report

Dany
12 june 2013 at 09:52

słońce było przez cały czas "spotkania", nie tylko w nas.

report

Joha
12 june 2013 at 09:53

Dla Szel, ale i mnie śmieje się buzia, gdy czytam te słowa, Dany :)

report

Dany
13 june 2013 at 01:34

Joha :)))))

report

Joha
14 june 2013 at 13:14

Dany, lubię, bardzo lubię czytać Twoje słowa:))))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register