24 august 2012
Rozczeszesz mi włosy jak zawsze?
Z każdym kosmykiem spadała modlitwa.
zamiatałam je ukradkiem pod łóżko.
leżały tam splątane lękiem. popołudniami
gdy spała paliłam je gorzkim dymem do nieba.
zbliżający się zmierzch był proporcjonalny
odwrotnie do obecności ludzi w sfatygowanej bieli
i wprost do napomknięć o tabletkach alternatywnych.
zamianie w królika powiedziała nie.
potem nie mówiła juz nic.
ja zamknęłam okna drzwi.
lepiej było przeklinać. lżej
12 march 2026
wiesiek
11 march 2026
Jaga
11 march 2026
Jaga
11 march 2026
wiesiek
10 march 2026
wiesiek
7 march 2026
jeśli tylko
5 march 2026
jeśli tylko
5 march 2026
jeśli tylko
4 march 2026
wiesiek
3 march 2026
wiesiek