zaczęłosięodjabłka
ALL WORKS Poetry (41) Prose (7) Diary (33)
About me Friends (15)

za życia

piekło jest głęboko pod wodą.
schodzisz do niego po stopniach wspomnień.
naciekniesz jak rdzą. 

twoje ciało jest czyste.
możesz pokazywać nadgarstki.
odsłaniać ramiona.
kątem oka będziesz widzieć jak ociekają ropą.

nie możesz usnąć. usiąść. odpocząć.
przestać.
wszystko pokrywa szron. największa igła
kuje cię prosto w miejsce gdzie w mózgu rodzą się sny.

odrobina zakurzonego światła
odbita od czyiś oczu
i zobaczyłbyś swoją twarz.
może lepiej że mrok
lepka ciemność to jedyne błogosławieństwo.

wszędzie są mury ale żadnego oparcia.
żadnych ścian do wystukiwania morsem.
za co tu jesteś?
za słabe serce

twoje osobiste pudełko bez końca. bez dna.

alt art
13 march 2015 at 11:37

otchłań..

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register