Słowo się rzekło

Dokręcona żarówka i odkrecony słoik
- tylko po to się przydaje - żartowała
20 kg cukru niesione przez pół miasta
w nagrode śliwkowe powidła
i coś słodszego
18 czerwonych róż na urodziny
niewiarygodne
w czasach gdy nie było niczego
- nie powiem skąd je mam -
i przygarbina staruszka
płacze nad zniszczonym ogrodem
Noce pachnące jaśminem
Potem przypalony czajnik żle zawiązany krawat
odtrącone ręce
wieczory pachnące deszczem wódką i przydrożnym pyłem
- Nawet żarówki nie potrafisz przykręcić- mawiała
za mało odwagi na skrzyżowanie spojrzeń
- Moja szafa twój telewizor psa trzeba będzie podzielić na pól -
gdzie są nozyczki żeby wyciąć ten rozdział
Kwiaty i droga bluzka w lawendowym kolorze
- twój ulubiony -
przeleżała w szafie pól wieku
nigdy nie założona
przez te wszystkie poranki
naznaczone milczeniem
jednak wspólne

Nesca
15 november 2011 at 21:23

skończyło na anorekcji- to tak przewrotnie do nicku:) tekst super:) ale zapis dopracuj:)pozdr

report

sisey
15 november 2011 at 21:35

Bój się Boga człowieku, obowiązuje gramatyka i ortografia. Zdaje się, że to portla stricte literacki jak tak można? Rzekłem, sisey. PS. Myśliniki oddzielamy spacją przed i po.

report

zaczęłosięodjabłka
27 december 2011 at 21:08

Agata Christie nie umiała poprawnie przeliterować większości wyrazów a i tak jej kryminały są populare na całym świecie, liczy się nie zapis tylko treść. Jak bedę miała czas to dopracuje (co w moim przypadku będzie oznaczało spory kawałek czasu mozolnie spędzony ze słownikiem) Szczerze nie chce mi się a wszyscy poloniści mogą nie czytać

report

iw
21 may 2012 at 21:56

i co w rezultacie z tym psem...?

report

zaczęłosięodjabłka
22 may 2012 at 20:32

Ocalał:) i nie tylko on. Przeżył jeszcze wiele lat jednomyślnie rozpieszczany przez właścicieli

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register