8 october 2016
Korepetycje
Zawsze byłem troszeczkę nieśmiały.
Nieporadny i nieporęczny.
Przez to kłopot mi wielki sprawiały,
trudne lekcje robótek ręcznych.
Ojciec śmiał się. Już nawet nie krzyczał.
Mówił: Synku! Już jesteś duży!
Potem kupił mi "Majsterkowicza",
ale ja nie umiałem go użyć.
Zaprosiła mnie kiedyś dziewczyna.
Miałem jej się w czymś trudnym przysłużyć
i czekała, ja miałem zaczynać.
Nie wiedziałem, niestety, co użyć?
Ją poznałem przypadkiem, gdzieś w necie.
Napisała: "Nic nie jest mi obce!"
Czasem warto uwierzyć kobiecie!
Od tej pory już jestem fachowcem.
28 march 2026
wiesiek
28 march 2026
absynt
27 march 2026
wiesiek
25 march 2026
wiesiek
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka
24 march 2026
wiesiek
23 march 2026
wiesiek