28 february 2013
Czas rozmyślania
Czas rozmyślania po modlitwie.
Można odpocząć po przeżyciach.
Okiennica żadna nie zgrzytnie.
Odchodzi luty cicho dzisiaj.
Puste komnaty. Lampa. Biurko.
Próśb żadnych nie ma do spełnienia.
Zamknięta brama. Na podwórko
pan karabinier wyszedł z cienia.
Skulone w mroku śpią cyprysy
i poczerniały balustrady.
Westchnienia nikt już nie usłyszy.
Wysprząta służba wszelkie ślady.
Ciekawe, kto tu wkrótce przyjdzie
i co nakaże tu pozmieniać?
Warto się jeszcze dobrze przyjrzeć.
Trochę za dużo tego cienia.
Posnęli wszyscy pomęczeni
dniem wzruszającym, pracowitym.
Nie ma znaczenia, co kto zmieni
i czy przy biurku siądzie? Przy tym?
Pomyśli może, czy podobnie
też będzie musiał się zachować.
Światło księżyca błyszczy w oknie.
Nie ma o czym deliberować.
11 april 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
11 april 2026
wiesiek
11 april 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
11 april 2026
Anthony DiMichele
11 april 2026
Anthony DiMichele
11 april 2026
Anthony DiMichele
11 april 2026
Anthony DiMichele
10 april 2026
wiesiek
10 april 2026
Jaga
10 april 2026
Jaga