25 october 2012
Jesień w Zgonie
Już jesień na brzegach i w leśnych pustkowiach.
W trzciniastych szeregach i w mazurskich głowach
i w złocistym piwie zamkniętej smażalni.
Już jesień leniwie wylewa mgieł czajnik.
Opary się snują nad fali chlapaniem.
Zaczęło się długie rokroczne czekanie
i koty już nawet nie wychodzą z domu.
Jesienne smuteczki ściągnęły do Zgonu.
Już jesień przykleja dalekie spojrzenia
na lasy, na Mokre, na "to się nie zmienia",
na zakręt na szosie cieniutkiej jak nitka,
na przeszłość, co dla nas taka była szybka.
Po łąkach się niesie rogaczy sapanie,
a wiatr z gałęziami rozpoczął już taniec.
Głębina wtóruje pomrukiem jeziora.
W Zgonie późna jesień. Na wspomnienia pora.
20 march 2026
wiesiek
19 march 2026
wiesiek
18 march 2026
wiesiek
17 march 2026
wiesiek
16 march 2026
Jaga
16 march 2026
wiesiek
16 march 2026
Jaga
15 march 2026
wiesiek
15 march 2026
absynt
14 march 2026
wiesiek