Pod widowiskowym karnawałem świata
czarno-biała kobieta
w błocie głowę unosi
Czy to jej ręce i czy usta sine
krzywią się w złym grymasie
rozmazane deszczem oczy mrużą
w zwierciadle kałuży
kobieta spluwa na niebo
Tyle dostała ile odjęto
tyle ma ile wydarto
poniżej zera
szare ma pięści zaciśnięte
zwartą szczękę i czarną krwią
w otchłani serca wyje
Mądrzejsza brzydką wiedzą
paskudną prawdą zgorzkniała
rozgoryczona wegetacją w ciasnej pułapce
w kałuży brudnej plwocinie świata
nie wierzy już w obietnice
za późno
Niżej niż błękit kłamstw
kroplami zimnej wody
pluje skurwionemu światu w twarz
w zwierciadle kałuży
gęstej od milczenia
w duchu wyśmiewa naiwność
za późno
aleś napluła
report
Czego trzeba doświadczyć, by tak pisać? mam tylko nadzieję że to minie.
report
Kiedyś czytałam jakąś książkę o wyliczankach. Znaczy, poważne opracowanie naukowe. Niczego z niego już nie pamiętam. Oprócz jednej cytowanej tam dla przykładu wyliczanki. Była taka: "Siedzi baba na cmentarzu, / trzyma nogi w kałamarzu. / Przyszedł duch, babę w brzuch, / baba fik, a duch znikł". /ale nie ja dałam minus/. Cóż byłby wart świat bez ducha;) Dobrego.
report
przygnębiający tekst. Pewnie musiałaś...
report
minus ode mnie - już nie zajrzę tu
report
truml posłużył za kozetkę, bywa i tak
report
mocny text -pokombinować możesz z tymi powtórzeniami -spluwa na niebo - trudne do wykonania łatwiej na ziemię .
report
Konieczne i dosłowne było to spluwanie na niebo. Powtórka jest tutaj celowa. To zły, wstrętny, upadły, zrozpaczony, brudny i zepsuty wiersz :) tak miał brzmieć w założeniu. Miał pokazać rozpacz z jej gorszej strony, tej pozbawionej heroizmu.
report
no i taki jest - przepełniony goryczą i złością - ale ciekawy ma zapis i daje do myślenia dlaczego ma w sobie tyle "błota "
report
bardzo dobry wiersz Magdalenko, mocny bez smęcenia owijania w bawełnę, lubię takie:))
report