ALL WORKS Poetry (27)
About me Friends (2)

25 august 2010

poetry

Magdalena S.
Magdalena S.

Pamiętasz, opowiadali Ci tę bajkę...

Pamiętasz, opowiadali ci tę bajkę
jak zdechłe psy
uśmiechały się o niebo
ogonami sięgały,
swój psi raj
obśliniały

Pamietasz, opowiadali tę bajkę
że, gdzieś
ponad zadumanymi trwogą obliczami
wielkie oko,
nie rozbierało z czystości tylko
miłosiernie wiedziało,

Pamiętasz, opowiadali ci tę bajkę
że czas jest bogaty
w niewinność

Że nie będzie zimno,
w zatrzaśniętych oczach
zza zatrzaśniętych drewnianych ścian,
pod ich stopami

Bajka, a tu
Wciąż będzie jedna droga
jedna droga i jedna tylko nagość
ta rozebrana z ciał

Nesca
25 august 2010 at 20:51

Super.

report

Magdalena S.
29 august 2010 at 16:01

Maks Pain - chyba masz rację. Tylko akurat puenta jest taka jak powinna być. I jej bym nie zmieniła na pewno. Reszta faktycznie jest stworzona dość pochopnie i bezmyślnie.Po napisaniu tego byłam tak leniwa, że nawet nie chciało mi się tego drugi raz czytać.

report

Rafał Muszer
19 june 2011 at 09:32

bajki są fajne bo są realne

report

issa
19 june 2011 at 09:43

"ogonami sięgały, / swój psi raj / obśliniały" - (mz) przez rym gramatyczny w inwersji niepotrzebnie robi się częstochowszczyzna; realne bajki, z mojego punktu widzenia, niewiele mają wspólnego z przekupniami przy dewocjonaliach. Łagodnie mówiąc. ogonami sięgały, / obśliniały / psi raj - mnie by wystarczyło. "zadumanymi trwogą obliczami". Czemu nie "twarzami"? Chodzi o cień "obliczania czegoś", czy o twarz zwyczajnie? zadumanymi trwogą twarzami. Hm. Mnie tam wariant widzi się bardziej. Nie wiem też, dlaczego zaimek w tytule jest dużą literą. Jakby ktoś mówił do Boga. Adresatem jest Bóg? Tak czy inaczej, warto było zajrzeć do tej bajki, przywołanej jak z zaświata, heh, zważywszy konstelacje archiwów Liternetu, gdzie często rządzi reguła "co spadło z pierwszej strony, przepadło". Dobrego.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register