19 june 2020

poetry

jesienna70
jesienna70

powrót

przyszłam o świcie
otulona chustą
nadrzecznej mgły

wzdłuż brzegu płynęły
chmury rozświetlone
zaspaną jutrzenką

obserwowałeś jak wiatr
bawił się rąbkiem
mojej sukienki

szumiały wierzby
skowronki w trelach
zawisły nad łąką

dom wrósł w ziemię
niezmienny niczym bóg
na poczerniałych ikonach

niosłam w darze
ciszę sowich skrzydeł
rozpostartych nad doliną

czekałeś w milczeniu
trzewiki zostawiłam u progu
sień pachniała chlebem

jeśli tylko
19 june 2020 at 10:43

zawsze wracaj..

report

smokjerzy
19 june 2020 at 11:10

czytając Twoje wiersze, boję się głośno oddychać, żeby czegoś nie spłoszyć...:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register