możesz mnie spotkać wśród drzew
kiedy tańczę w przemokniętym swetrze
z wiatrem w rękawie
wplatam we włosy liście
i duszkiem wypijam deszcz
a w głowie dźwięczą
spadające krople
z płatkami wrzosów w ustach
liczę nitki babiego lata
wplątane w gałązki jałowca
oddycham lekko
zamieniając w mgłę
tęsknotę za tobą
ostatnią napisałabym "zamieniając tęsknotę za tobą / w mgłę//". Taka zmiana rytmu na zakończenie. Ale o moja impresja :)
report
interesuje mnie wydajność - ile mgły jest w stanie wytworzyć jednostka tęsknoty? :)) kolejny z Twoich wierszy, które czyta się szeptem...
report
lubię te Twoje lekkie, nostalgiczne pióro czerpiące dobroci z natury :)
report
"lubię te Twoje lekkie, nostalgiczne pióro czerpiące dobroci z natury" :) lepiej bym nie ujęła :)
report