Diary

Arti
PROFILE About me Friends (28) Poetry (125) Diary (27)



8 april 2013

8 april 2013, monday ( facet )

pogubiony wcale nie musisz
zastanów się pozbieraj w całość
to już tydzień
minął jak uciekasz donikąd
oszukując czas i samego siebie
lekarz z kopertą wypisał L4
a ty milczysz odporny na znikanie
wiem dzieci słuchają nie chcesz
żona
a kto to jest pamiętam
kiedyś nie była ci obca
nie radzisz sobie
z tym odkąd cię zdradziła
rozmyślasz co dalej
guo vadis niezbyt sapiens
kiedy na homo jest już za późno

czemu jej nie było kiedy potrzebowałeś
gdzie byłeś jak potrzebowała ona

alkoholowe reinkarnacje nic nie dają
wszystko takie zawikłane
a ona
litrami strumieniami nieprawdy
leje zabijając kolory
duszy nie prasuje się w ten sposób

na obiad chleb ze smalcem
i ten kac
moralny jak stąd do wieczności
kiedy pijesz bo się wstydzisz
a wstydzisz się bo pijesz

jednak stać cię wiem o tym
miewasz przebłyski
inaczej dawno już byłbyś sam
to coś
ciągle masz jeszcze w sobie


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 6 | rating: 0/13 | report | add to favorite

Comments:

Eva T.,  

"z tym odkąd cie" - ogonek wcięło :) Ze wszystkim mozna dac sobie rade :) Dobrego wszystkiego :)

report |

piórko,  

Łagodne tłumaczenie. Dobrze mieć przyjaciela :))

report |

Emma B.,  

a ja bym podzieliła na dwa wiersze, biorę drugą połowę. Pierwsza zbyt prozatorska - dla mnie

report |

zuzanna809,  

często trzeba się ratować przed samym sobą...

report |

Sabi,  

Pozwolisz że zabiorę do kolekcji?

report |

Arti,  

:) jasne

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register