15 november 2016

Co o tym myślicie...?

W złym miejscu zacząłem,ale myślę,że w dobrym kończę. Chodzi mi o Wasz stosunek do pewnych dziwnych zachowań użytkowników. Wstawiają swoje prace (różne),po jakimś czasie kasują,potem nowe znowu wstawiają ,by za chwilę skasować. Jestem w stanie zrozumieć tych,którzy nie znajdują tu tego ,czego szukali (pomocy,krytyki czy podziwu). Tacy decydują się odejść,często ze swoimi pracami,i już nie wracają. Inni wydają jakąś swoją publikację i to też rozumiem. Jaki jest sens pisać coś pod pracą,która za dwa dni zniknie ? Po co chwalić lub krytykować czy dawać jakieś wskazówki ? Pytam,bo jestem ciekawy jakie jest Wasze zdanie na ten temat. Ja swoje mam i nie podoba mi się takie postępowanie,choć nie jest zabronione regulaminem forum...


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 15 | rating: 0/0 | report | add to favorite

Comments:

oxy*,  

Miałam mieszane uczucia, widząc takie zachowanie. Tym bardziej, że niektóre prace (które zostały usunięte), komentowałam. Odbierałam to trochę osobiście, mając do siebie pewne zarzuty. Z góry przepraszam że wtrąciłam swoje zdanie, być może nie potrzebnie (zawsze czuję się intruzem). Ale chciałam przy okazji podziękować Jestem,zrozumiałam po co ja tu jestem. Po krytykę...

report |

jeśli tylko,  

nie jesteś intruzem, jesteś jak każdy z nas . Ja uczę się i wstawiając własne prace i obserwując cudze i rozmowy pod nimi (jeśli autor pozwala)

report |

jeśli tylko,  

Niby wolno, ale.. lubię wracać do prqac, sprawdzać, jak do mnie mówią innego dnia, porównywać swoją opinię z opinią innych ludzi, patrzeć jak (często) praca się udoskonala pod wpływem czyjejś opinii, albo jak autor broni swojego rozwiązania.. A takie "efemerydy" są znacznie mniej interesujące. I zero szans na rozmowę.

report |

byłem...,  

Zniknął mój wpis,powtórzę w wielkim skrócie. Krytyka pracy nie jest krytyką twórcy,człowieka. Są to tylko uwagi dotyczące jego działań artystycznych. Uzasadniona krytyka,jest moim zdaniem lepsza niż obojętność.

report |

bosonoga,  

Nie warto, moim zdaniem, komentować prac, które znikają. Autor usuwający notorycznie swoje dzieła (?) sprawia wrażenie jakby nie szanował czasu ani zdania czytelnika (odbiorcy).

report |

byłem...,  

Dokładnie w ten sam sposób to odbieram. Olewa nas i tyle...

report |

Jaro,  

Jaro ma rację:) choć nie zaglądam już tu często, to portal traktuję jak szufladę. W necie nie zginie. Poprawki można wykonać poprzez edycję. Może kiedyś to zrobię :) A wam życzę weny:)

report |

deRuda,  

jestem jak najbardziej za nieusuwaniem :) dzięki temu widać, zmiany, ewolucję, można wrócić do starych rzeczy itd.

report |

Ananke,  

a ja jestem za tym, żeby mi nikt nie mówił czy mogę i co mogę ;) A na poważnie - notoryczne wstawianie i usuwanie faktyczne odstrasza mnie od komentowania i zwyczajnie nie zaglądam do takich profili, natomiast rozumiem, że czasem kogoś nasunie taka ochota, by wszystko usunąć i niejako zacząć od nowa. Wielu z Was trumlowiczów tak właśnie robiło, robi i będzie robić.

report |

byłem...,  

No masz rację,ale po takim zabiegu,to skąd ja mogę wiedzieć,czy pamiętać i może oglądam coś któryś raz jako nowe...Przy tej ilości to niemożliwe i moim zdaniem nieuczciwe wobec odbiorcy. A dla kogo my to robimy ?

report |

Ananke,  

Odróżniam wyczyszczenie konta raz na jakiś długi czas, od notorycznego czyszczenia. Nie możesz tego wiedzieć, to oczywiste. Skoro ktoś usuwa wszystko, albo powinien nie wstawiać "staroci", albo opatrywać staroć komentarzem "to już tu było", jeśli - ten ktoś chce być uczciwy wobec portalowiczów. Jeśli o mnie chodzi, jeśli już coś kiedyś usunę, to raz, dobrze i skutecznie.

report |

byłem...,  

Powinnaś być dentystką...:) "Jeśli o mnie chodzi, jeśli już coś kiedyś usunę, to raz, dobrze i skutecznie."

report |

Ananke,  

haha - no wiesz - nie lubię fuszerki, jak coś robić - to najlepiej jak się tylko potrafi. A oglądać się za siebie nie mam w zwyczaju, więc faktycznie będzie jak z wyrwanym zębem :)

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register