26 grudnia 2013
To Ty
Przestaję Cię widzieć Twój kształt się zaciera,
sylwetka zaczyna gdzieś tracić proporcje,
jak woda co lądu kawałek zabiera
pod życia powierzchnią czas topi Twą postać.
Przestaję Cię słyszeć Twój głos traci barwę,
dżwięk słów Twych zanika w bezmiarze chaosu,
jak zwierz co trop gubi, choć szanse są marne,
ja gubię choć nie chcę tembr Twojego głosu.
Przestaję wyczuwać woń Twego zapachu,
Twe ruchy przestają kojarzyć się z Tobą,
mieszają się zmysły zaczynam być w strachu,
że jak mi gdzieś znikniesz przestanę być sobą.
Już się nie martwię, że Ciebie nie będzie,
zatrzymam Cię w sobie pamięcią przygniotę
pozwoli mi ona zabierać Cię wszędzie
widzieć, słyszeć czuć Cię będę mógł z powrotem.
16 stycznia 2026
Yaro
16 stycznia 2026
wiesiek
16 stycznia 2026
smokjerzy
16 stycznia 2026
Yaro
16 stycznia 2026
smokjerzy
15 stycznia 2026
jesienna70
15 stycznia 2026
wiesiek
14 stycznia 2026
wiesiek
14 stycznia 2026
sam53
14 stycznia 2026
smokjerzy