9 sierpnia 2010
LATO
Odwrócona w kapeluszu, promieniami w morzu brodzisz,
idziesz tam gdzie zaraz zaczniesz, co zielone złotem złocić.
Ślady Twoje fala kryje ogrzewając Cię dotykiem.
Tak Twój dotyk daje ciepło uśmiech Twój zaś jest promykiem.
Więc uśmiechem po tym piasku po tym brzegu po tej wodzie,
daj nam ciepła jak najwięcej nim jesiennym spadniesz chłodem.
Choć w pół drogi do jesieni popatrz jak to będąc rokiem,
czas określa Cię w przestrzeni Ty zaś czas określasz krokiem.
W każdym kroku móc Cię znaleźć i zgadywać jaka pora,
Wiem, że lato spaceruje-wiosna lśni spod parasola.
Jeszcze jedno piękne lato nie zapomnij proszę o tym,
I w swej drodze krok po kroku, krok po kroku wróć z powrotem
16 stycznia 2026
Yaro
16 stycznia 2026
wiesiek
16 stycznia 2026
smokjerzy
16 stycznia 2026
Yaro
16 stycznia 2026
smokjerzy
15 stycznia 2026
jesienna70
15 stycznia 2026
wiesiek
14 stycznia 2026
wiesiek
14 stycznia 2026
sam53
14 stycznia 2026
smokjerzy