2 stycznia 2014

poezja

ulotna
ulotna

Sonet stęskniony

Kolejna zima bez ciebie,
czas mija nieubłaganie.
Choć czasem w sercu mam zamęt,
to ciągle od nowa wierzę,

że los dnia pewnego przywiedzie
spełnienie tak wyczekane.
Wieczorem, a może nad ranem
przytulisz mnie mocno do siebie.

Marzenia lubią się spełniać,
więc fantazjuję bez końca,
o tym jak będzie nam pięknie

i nigdy się nie wyrzeknę
tej najprawdziwszej miłości,
gdy przeznaczony mi jesteś.

alt art
2 stycznia 2014 o 13:17

ulotny sonet..

zgłoś

doremi
2 stycznia 2014 o 14:53

najważniejsza wiara, moja się już ulotniła :)

zgłoś

ulotna
2 stycznia 2014 o 18:35

może wiosna ją przywieje z powrotem:)

zgłoś

Jacek Sojan
2 stycznia 2014 o 17:33

niebepiecznie oddać się w "niewolę" fantazjom, które rzeczywistość może boleśnie zweryfikować...ale z drugiej strony kto nie ryzykuje ten siedzi w kącie i narzeka...:)

zgłoś

Hania
2 stycznia 2014 o 18:06

dobrze jest marzyć :)

zgłoś

.
2 stycznia 2014 o 18:08

wierzyć również :))

zgłoś

astrit33
2 stycznia 2014 o 18:12

bardzo piękny przekaz naprawdę, zalogowałam się tylko po to żeby to napisać, a teraz ulotniam się ~~

zgłoś

ulotna
2 stycznia 2014 o 18:36

dziękuję, aż się zarumieniłam:)

zgłoś

best ja
2 stycznia 2014 o 19:46

los.. ja mu nie ufam :)

zgłoś

Wieśniak M
2 stycznia 2014 o 20:09

czakasz na opokę która gra na zwłokę;)

zgłoś

ulotna
2 stycznia 2014 o 20:10

tak czekam aż się doczekam, uparta jestem:)

zgłoś

Wieśniak M
2 stycznia 2014 o 20:15

wytrwała i cierpliwa a jeszcze wyrozumiała do tego/ nie buduj dłużej napięcia szanowny kolego;)

zgłoś

ulotna
2 stycznia 2014 o 20:17

z niego budowniczy napięć/długo czekać przyjdzie zatem

zgłoś

Jerzy Woliński
2 stycznia 2014 o 20:49

niech sonet na drutach popłynie do niego, to gdy go przeczyta nie będzie "lebiegą" :)

zgłoś

Jaro
6 stycznia 2014 o 08:33

wow pewniara:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się