Penthesilea
WSZYSTKIE PRACE Poezja (13)
O autorze Znajomi (2)

31 marca 2012

poezja

Penthesilea
Penthesilea

zamiast odpowiedzi

Ten pejzaż zbyt surowy; szorstkie wrzosowisko.
Stanęłam w zawahaniu - ani kroku dalej.
Przecinam pogranicza rozedrganą myślą;
będziemy żyć dla siebie, ale nigdy razem.

- Potrafisz mnie pokochać? - suitą niespokojną
głos spala kilometry. - Czy wiesz, o co prosisz?
Choć chwile chcę przemienić szeptem w nieskończoność,
to prędzej nas ukarze wspólna noc, niż olśni.

Gdy jednak na bezdrożach wszystkie skały zgadnę,
ciernistym okamgnieniom dzielnie stawię czoła,
przetoczą się pieszczoty przez klepsydry w transie.
Zaufam po raz drugi. Jeszcze bardziej twoja.

lena
31 marca 2012 o 18:51

dla mnie super:)pozdrawiam

zgłoś

LUCJA
28 czerwca 2012 o 18:12

.........!!! bez słów

zgłoś

Jaro
10 lutego 2013 o 22:02

Odjazdowy:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się