17 października 2011

poezja

Penthesilea
Penthesilea

defibrylacja

*
odwilż kopniakiem wyważyła drzwi
znów wierzę w samozapłon
potrwa krócej niż lato nad tundrą

na rzęsach skrapla się dzień polarny
przenoszę za linie turzyc
słoneczne adagio

rozsadzi spierzchniętą zmarzlinę

**
minutami zszywam rozdroża
wszystkie przyprowadzą do mnie

w jednym zbliżeniu

zanim horyzont zasnują kry
wyliżę ziemiankę pod wrzosowiskiem

gościnnie

***
przykleiły się do palców
gałązki wypowiedziane
w ptasim gnieździe

z dziupli parują nuty
po śnie zimowym

witaj

Miladora
17 października 2011 o 16:07

Byłam ciekawa Twoich wierszy, czytając wcześniej komentarze zamieszczone przez Ciebie. ;) Przyznaję, że nie doznałam rozczarowania. Wiersz jest ciekawy i widać, że wiesz, co chciałaś przekazać. Tytuł także jak najbardziej odpowiedni do treści. Jednym słowem - Jest dobrze, Pentelko. ;))) Ale mam taką uwagę - patrząc na konstrukcję wersów, pomyślałam, czy nie dobrze byłoby rozbić jeden z szyków. W tym miejscu - "minutami zszywam rozdroża" - na "rozdroża zszywam minutami", żeby przerwać to pewnego rodzaju wyliczanie. ;) Ale to tylko zwykłe moje czepialstwo, polegające na badaniu stopnia świadomości autora. ;))) No to dobrego ;)

zgłoś

Penthesilea
17 października 2011 o 16:12

Hej :) domyślam się, że chodzi Ci o usunięcie inwersji - z tym, że - zauważ - "bezdroża" na końcu wersu tworzą przerzutnię i łączą się w całość z "wszystkie przyprowadzą do mnie." :) Ja też się czepiam i czepialstwo bardzo sobie cenię. Miłego :)

zgłoś

Miladora
17 października 2011 o 16:18

Odwrotnie też jest podobnie, z tym, że dają dodatkowy obraz i rozdroży, i minut, które "przyprowadzą do mnie". ;) Jakoś dla mnie szerszy jest ten obraz wtedy. ;) Ale to tylko rozmowa, nie naciski. :)

zgłoś

Darek i Mania
17 października 2011 o 21:31

witaj :)ładny wiersz a może trzy w jednym -poczekam na następny :)

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
17 października 2011 o 21:54

Inwersji jest więcej, niestety, ale oby więcej takich debiutów na Trumlu.

zgłoś

Penthesilea
17 października 2011 o 22:08

Dziękuję wszystkim i witam :) Penthesilea

zgłoś

Rafał Muszer
18 października 2011 o 10:41

jeśli to kilka tekstów to lepiej je rozdzielić do osobnych pozycji

zgłoś

Penthesilea
18 października 2011 o 10:45

Z założenia miał to być tryptyk, więc jedna całość. Te trzy teksty łączy według mnie wspólny motyw odwilży, przedwiośnia - i wspólne locum liryczne (tundra). Poz.Pen.

zgłoś

Rafał Muszer
21 października 2011 o 11:34

w takim razie wszystko fajnie

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się