Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 14 października 2013

Krajobraz po bitwie

Urządzono spektakl wygłodniałej Litwie.
Polityczna scena stoczyła potyczkę.
Oglądamy teraz krajobraz po bitwie.
Cieszyć się sukcesem, czy zamartwiać prztyczkiem?

Nic się nie zmieniło. Partie w światłach rampy.
Zrobiliśmy swoje - teraz wasz jest ruch!
Zniknęły wam z oczu różne Forest Gumpy
i jest tak, jak było - przeciwników dwóch!

A wkrótce listopad. Zamknięte granice.
Zagraniczna pomoc i zwarte oddziały.
Stany nadzwyczajne, służby, tajemnice.
Ministerstwo grozi i aparat cały.

Urządzono spektakl. Cały kraj się bawił.
Urosły emocje i były zakłady.
Jednak spodziewany problem się pojawił:
Jak ludzi wystraszyć? Nie oddać Warszawy.

Jak nakazać wszystkim, by siedzieli w domach
i Niepodległości już nie świętowali?
Demonstracja siły musi ich przekonać,
choćby mieli myśleć, że Wisła się pali!

Urządzono spektakl wygłodniałej Litwie.
Polityczna scena stoczyła potyczkę.
Oglądamy teraz krajobraz po bitwie.
Cieszyć się sukcesem, czy zamartwiać prztyczkiem?


liczba komentarzy: 0 | punkty: 2 | szczegóły

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 14 października 2013

Bagaż strachu

Rozpasani barbarzyńcy zniszczyli gen pruski
i wymieszali nordycki z azjatycko-ruskim.
Mówiono o dzieciach wojny pogardliwie - Ostki
i w zamian za Kresy Wschodnie włączono do Polski.

Zostali nam poradzieccy po przemarszu wojska.
Tożsamość ich pogmatwana. Nic nie znaczy Polska.
Europa jest ich domem. Tradycją - poddaństwo.
Pokolenia pokręcone zniszczyły nam państwo.

W pierwszej fali emigracji jechali na zachód
pamiętając losy matek, wieźli bagaż strachu.
Odrzuceni, oburzeni, gdy nadeszły zmiany.
Pozostali liberalni i z nich rządy mamy.


liczba komentarzy: 129 | punkty: 4 | szczegóły

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 14 października 2013

Tylko młodzi patrioci!

Dobrze widać po wynikach,
że żadna matematyka,
kombinacje, obliczenia -
nie są w stanie nic pozmieniać!

Tylko młodzi patrioci
mogą tyłki im wyzłocić!

Żaden poseł, żadnym głosem,
żadnym medialnym donosem,
nie są w stanie zmienić nic!
Ordynacja? - Wielki pic!

Tylko młodzi patrioci
mogą tyłki im wyzłocić!

Nie żadnymi wyborami,
partiami, koalicjami,
tylko wyjście na ulice
czystkę zrobi w polityce!

Tylko młodzi patrioci
mogą tyłki im wyzłocić!
Oni boją się młodości!
Wspieraj Marsz Niepodległości!!!


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 14 października 2013

Kto miał iść?

Kto miał iść?
Pracujący drżał jak liść
o robotę.
Martwił się, co będzie potem.
Ci z Brukseli?
Ci z Londynu?
Czy malarze od kominów?
Poszli tylko emeryci.
Resztę strach za portki chwycił,
a młodzi partiom nie wierzą.
Nikt nie zajął się młodzieżą.
Kościół milczał i nie wspierał,
a prymas Hanię popierał.
Wynik będzie ostrzeżeniem!
Ktoś się może stuknie w ciemię.


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 13 października 2013

Pulpeciki w smalcu

Dzień spędzony za stolikiem
dłuży się i dłuży,
a zakrętka ze słoikiem
wrócili z podróży.
Pulpeciki siedzą w smalcu.
Pójdą do lodówki.
Podliczają. Brakło palców.
Dzionek był za krótki.

Nikt nie lubi poniedziałków.
Ten będzie szczególny.
Leży sterta niedopałków,
a interes wspólny
rozproszyła obojętność.
Panie Boże pomóż!
Komuna, słoik i świętość
pozostaną w domu.

Kanapowa polityka
spoczywa na sofie.
Czas ucieka. Zegar tyka.
Poderwij się chłopie!
Jeszcze możesz potańcować!
Poprosisz akonto.
Sytuacja będzie nowa.
Zdążysz przed dziewiątą!


liczba komentarzy: 0 | punkty: 3 | szczegóły

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 13 października 2013

Cykliści

Pedałują na serwerze
warszawscy cykliści.
Męczą, kręcą, niezbyt szczerze,
wśród pożółkłych liści.

Umęczeni od kręcenia,
zsiąść jednak nie mogą,
bo im droga zatracenia
stała się zbyt drogą.

Spuścili nosy na stopy,
a stopy tkwią w noskach.
Nie dogonią Europy.
Droga nie jest prosta.

Na granicy będzie szlaban.
Kłótnia w peletonie.
Sponsorować miała baba,
lecz przyszedł jej koniec.

Rozmnożyły się bariery.
Przeszkadzają słupki.
Ruskie teraz są serwery.
Wyścig jest za krótki.

Na ulicach tkwią kibice
zamiast siedzieć w domu.
Coraz trudniej w polityce
kręcić po kryjomu.


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 13 października 2013

Albo - albo

Siedzą sobie kot i gołąb naprzeciwko siebie.
Co tam im się roi w głowach? - Nikt dokładnie nie wie.
Kot jest syty. Gołąb głodny. Myślą o jedzeniu.
Siedzą. Patrzą sobie w oczy z nadzieją, w milczeniu.
Znają się już doskonale. Łączy je ta chwila,
kiedy człowiek ziarno daje. Okno się uchyla.
Znajomości i nadzieje nie mają znaczenia.
Kiedy jest coś do zdobycia, świat się nagle zmienia.
Decyduje wtedy ręka, która ziarno sypie.
Czy będzie radość, wesele? Czy smutek na stypie?


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 13 października 2013

Warszawo ma!

Warszawo ma!
Czy dłużej się da?
Niepewność aż dusi.
Zakazać! Przymusić!
Prognoza zła.

Warszawo ma!
Jedno, ty i ja,
mieliśmy tu znaczyć,
lecz nie chcą wybaczyć.
Za dużo zła.

Mówią, że głód,
a towaru w bród
i mógłby opłaty
uiszczać na raty
pokorny lud.

Mówią, że źle.
Aż płakać się chce,
Już wróżą, że kiedyś
ja doczekam biedy,
a oni nie.

Warszawo ma!
Już mówię ci - pa!
Żałosny jest to śpiew.
Tej nocy nie dośpię.
Prognoza zła.


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 12 października 2013

Dyrdymały

Mając na względzie groźby, zakazy -
luźno złożyłem w szereg wyrazy.
Dokładnie nie wiem, co wyszło z tego.
Nie chcę nikogo skłaniać do złego!
To są normalne sobotnie myśli
o tym kto system władzy wymyślił.

Najwyższe czynsze. Najwyższe ceny.
Już nie chodzimy. Już nie jedziemy.
Wielu nie płaci, bo nie z czego.
Łatwo sprowadzić ludzi do złego.
Lichwa jak upiór idzie za kasą.
Nikt nie ma zysku, a wszyscy tracą.
Niedobór ludzkie zabiera żniwo.
Wciskają uczniom wiedzę fałszywą.
Komu to służy? Co daje komuś?
Zwolnienia z pracy. Niepewność domu.
Pozostawienie nędzy samopas.
Jaką wspólnotą jest Europa?
Rosną podziały. Wszędzie różnice.
Lobbing zabiera twarz polityce.
Korporacjonizm i syndykalizm
dzielą wśród swoich to co zabrali.
Wciskają ludziom, że coś, gdzieś drgnęło.
Że się odbija, że przeminęło,
a z drugiej strony straszy ich pałą.
Taką dziś mamy władzę wspaniałą.
Chcesz zbierać grzyby? Mandat się zdarzy.
Z fotoradaru. Od leśnej straży,
a na dodatek ze zbioru swego
domiar otrzymasz ze skarbowego.
Pora zrozumieć, że też coś możesz.
Wybrać się z domu. Przejść się po dworze.
Przekonać dzieci, by poszły z tobą.
Niech się i władza zrobi nerwową.


liczba komentarzy: 1 | punkty: 1 | szczegóły

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 12 października 2013

Miotła

Mogła Thatcher - mogę ja.
Będę dobra, albo zła.
Pomyślała - też zobaczę,
ale poszło jej inaczej.

Usunęła najpierw progi
i zaczęła od podłogi.
Potem wyrzuciła łóżka.
Poduszkę zdjęła z podnóżka.

Przyklęknęła na klęczniku.
Potem bez wielkiego krzyku,
wyniosła go do piwnicy.
Pozbierała szkło z ulicy.

Mogły po niej przejść parady.
Do Londynu po przykłady
wyjeżdżała kilkakrotnie.
Jeździć bez metra okropnie.

Udręką było kopanie.
Stadion stał, lecz marne granie.
Wszędzie się wdzierała woda.
Pływać trudno. Kasy szkoda.

Thatcher chociaż miała flotę,
a tu kłopot za kłopotem.
Jak nie premier - dobre premie.
Er zapadło się pod ziemie.

Wylazło na Ursynowie.
Posiedziałby w domu człowiek,
albo pojechał na grzyby,
lecz to nie dla dam prawdziwych.

Została ruska ruletka.
Plotkowanie o napletkach.
Pozmywać i powycierać
i do domu się zabierać.


liczba komentarzy: 1 | punkty: 2 | szczegóły


  10 - 30 - 100  



Pozostałe wiersze: Tylko 200,- zł, Porządki, Wiara czyni Cuda!, Wielka Niewiadoma - Czas horroru, Wiersz w malignie bezsennej nocy, Ciepło - Zimno, Wieczór Wieczernika, Polarny chłód uczuć, Kwadryga - marygał, Trochę luzu na wiosnę..., Przed Ciszą, Dziwny ten Ład, Musiałem..., Gdzie pieprz rośnie?, Mosty, Wężykiem!!!, Za siódmą górą..., Bukiet Źyczeń, Panu Najwyższemu... /psalm 25 marca/, Krzywe rogi Architekta, Pomóż! Bogu dziękuj!, Wierszyk bez naghany, Kim jest IwonaN?, Są nowe fundacje i stare zwyczaje, Deliberacje, Strumyczek dobroci, Wielkanocna jałmużna, Stulecie winnych, 44/7, Radość I kara, Remarki, Jednym kliknięciem: f9d6ep, "John Brown naszym przyjacielem jest...", Miała to być spokojna starość, Gratulacje, Mądrości Narodu na postny czas głodu, Banialuki pseudonauki, proszę..., Grypowym grypsem, Konferencja, Panie Boże Polsce pomóż!, Przez palce czas przecieka, Mówca, Mandarynki, Konfrontacje, Dreszczowiec na dobranoc, Zamyślenie, Pierwszy śnieg, Nad Warszawą lepki zmrok, Rok 2025, 100.000,- zł, Słowo, ...in excelsis II, Pod Twoją, Matczyną Obronę... ., Cud Bożego Nrodzenia, Błogosław nam Boże Dziecię!, pomagam.pl, Chwała na Niebie! Pokój Ziemi!, Na wysokościach DOBROCZYNIENIA, Opłatek, Pomożecie?, Dzwonki, dzwonki, śniegu płatki i dziecięcy śmiech, W nieskutecznym rad sposobie, Dziękczynienie, Nie ma lekko..., Po ludzku, Znani, Mówią o nich - anachronizm, Bielszy odcień bieli, Świat za oknem, Moje szczęście poszło spać..., Dobry wieczór - Radość przebudzenia, A-Cardin, Legenda o Śpiącym Narodzie, Nie chcę wojny!, Wierszyk specjalny, Klub Kawalerów Orderów, Wiewiórka, Ostatnia prosta, Pokój za ziemię, Kampania - erotyk, Potop, Spóźniony wiatr, Naga prawda, Sobie a muzom, Rodzinami ruszajmy na cmentarz!, Iza, Hej powiadali hej powiadali..., Goldwasser, Wojna zdalnie kierowana, Żurawiejka, Po obu stronach lustra, Aleją Szczęśliwych Serc, Tam gdzie Ty (pastisz), Uciekł mi dzień..., Jesień, a w górach już zima, Psy, Od "Wesela" do wesela, Splątanym językiem, Jeszcze może parę wiosen..., W zakamarkach nocnych Marków, 112, Lisy wojny, Na drzwiach u Drzwi Pańskich, Telepatia, Sanatorium pod Klepsydrą, Marudzenie rocznicowe bez nadziei na odnowę ., Powaby flirtującej jesieni, Cichym szeptem po kolacji..., Myślę,więc jestem, Spod Drzewa Poznania Złego i Dobrego, Dwie wojny, Demon z popiołów, Wołałnie na puszczy białowieszczańskiej, Język mediów, Źle się dzieje..., Śnię, że jesteś ze mną, Noc po ciężkim dniu, Na huśtawce nastroju, Odra, Szczęściarz?, Komórki do wynajęcia, Widok z Wałów Jagiellońskich, Trochę słońca jesienią..., Jedna chwila, Złota Polska Jesień, Pokolenie Schyłkowe, Politykom wierzyć nie można!, Od powietrza, ognia i wody Wybaw nas, Panie!, Ameryka wybiera, Kalifornia, Po 11-tym, Poranna kawa, Oczekując na Charona, Obrona Sokratesa, Diabeł mnie posłał do Loredo, Chodzą słuchy..., Lifestyle, Błąd kurczaka, Ominęła go sława..., O bajce na kurzych nóżkach, Kaźdy ma swoje Westerplatte, Wkrótce kończą się wakacje, O jeden krok za daleko, "Pamiętaj byś święcił!", Planeta małp, Orzecznictwo - od A do Z (z kropką), Późna randka, Skręt z wiersza, W gorączce Wschodu,

Regulamin | Polityka prywatności | Kontakt

Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.


kontakt z redakcją






Zgłoś nadużycie

W pierwszej kolejności proszę rozważyć możliwość zablokowania konkretnego użytkownika za pomocą ikony ,
szczególnie w przypadku subiektywnej oceny sytuacji. Blokada dotyczyć będzie jedynie komentarzy pod własnymi pracami.
Globalne zgłoszenie uwzględniane będzie jedynie w przypadku oczywistego naruszenia regulaminu lub prawa,
o czym będzie decydowała administracja, bez konieczności informowania o swojej decyzji.

Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. zarejestruj się

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1