7 lipca 2017
G 20
Dwie pieczenie pragnął upiec
w jednym ogniu mądry głupiec.
Tu zabraniał - tam polecał
i dokładał wciąż do pieca.
A czasy były gorące
i mocno paliło słońce.
Mogli, nawet byle czym,
barbarzyńcy spalić Rzym.
Pieczystym był obok mięsiw,
czosnkowany pipek gęsi.
Ostrzegał Filip z Konopi:
On najszybciej się wytopi!
Filip to był piękny brzydal.
Pupil miliardera - żyda,
wyniesiony na posady,
żeby mądrym dawać rady.
Wśród pomruków i szelestów
mądrych zjechało dwudziestu.
Kto miał - brał ze sobą żonę,
by sprawdzała, co pieczone.
By wiedzieli Arabowie,
jakie jest znaczenia kobiet
w nowoczesnej kuchni świata,
budowanej tu przez lata.
Uznawały wszystkie kraje -
pani domu rady daje,
lecz o wszystkim w całej grupie,
decyduje mądry głupiec.
Dziwiło się zgromadzenie.
W jednym ogniu - dwie pieczenie?
Gdy wiadomo - w jednym czasie,
obu upiec dziś nie da się!
Nadejść musi taki czas,
że trzeba przykręcić gaz.
Nie ma racji, kto zachęca,
by przykręcać i rozkręcać!
Założenia padły błędne.
Racje były drugorzędne.
Wyśmiano postawy sztywne.
Wszystko było relatywne!
Jedna była niewzruszona:
Trzeba bronić swych dokonań
i za konieczność uznano,
żeby sprzeciw spałowano!
Położyło to się cieniem,
lecz zmniejszyło ocieplenie.
Teraz już cywilizacja,
mogła myśleć o wakacjach.
28 stycznia 2026
jeśli tylko
28 stycznia 2026
sam53
27 stycznia 2026
wiesiek
27 stycznia 2026
jesienna70
27 stycznia 2026
sam53
26 stycznia 2026
wiesiek
26 stycznia 2026
Przędąc słowem
25 stycznia 2026
violetta
25 stycznia 2026
Przędąc słowem
25 stycznia 2026
wiesiek