3 czerwca 2017
Czerwcowa
Powrócmy do marzeń dziecinnych.
Obudźmy dawno zgasłe słowa,
a chociaż świat jest całkiem inny
i tak się ciężko wyprostować -
Nie żałujmy, że czas przeleciał,
Jak metro w migotaniu rury,
Jak wspomnienie o psotnych dzieciach
na zabawie w Domu Kultury.
Nie dajmy w sobie zgasić ducha
ciepłej soboty i niedzieli.
Niech chęć zabawy, chociaż krucha,
spojrzenia nam uśmiechem ścieli.
A może byśmy tak kochana,
znaleźli te najczulsze słowa,
przy których cicho mruczą koty
i sama stajesz się czerwcowa?
Na pewno jeszcze są w tym domu,
gdzieś w starych mebli zmierzchu złotym
i przemykają po kryjomu
niosąc uśmieszki na kłopoty.
Siedzimy przy skrzypiącym stole.
Smutne spojrzenia w koło ślemy.
Życie nam poplątało role.
Do dawnych wrócić nie umiemy.
Kto zdejmie czar? Złamie zaklęcia
słów niepotrzebnie wymówionych.
Ukrytych w zapomnianych chęciach.
Wciśniętych w kąt za snu zasłony.
I tylko ciągle mi nerwowo
drżąca powieka w oku tańczy,
gdy siedzisz z pochyloną głową
i ściągasz skórkę pomarańczy.
Wciąż szukam słów zapominanych.
Odrzucam. Przebieram od nowa
z nadzieją, że nastąpią zmiany,
a ty przyjmujesz świat bez słowa.
A może byśmy tak kochana,
gdy taka cisza w nas czerwcowa,
dostrzegli, że jest dobra zmiana
i jest liryczna ta rozmowa.
30 marca 2026
wiesiek
30 marca 2026
absynt
30 marca 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
30 marca 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
29 marca 2026
wiesiek
29 marca 2026
absynt
29 marca 2026
absynt
29 marca 2026
guccilittlepiggy
29 marca 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
28 marca 2026
sam53