30 lipca 2016
"Czekam na ciebie..."
Przyszła pora na Ścibora.
Atmosfera jest wciąż chora.
Kłócąc się przy stole pańskim,
zapomnieli o Szczepańskim.
Apel układali rajcy.
O Baczyńskim i o Gajcym,
o Krahelskiej każdy słyszał
i tylko o "Ziutku" - cisza.
Wiersz o czerwonej zarazie
pominięty jest na razie.
Brak go w zatwierdzonym spisie.
Milczą media. Milczą w PiS-ie.
Do nikogo nie dociera,
że obchody się zabiera
Narodowcom i młodzieży.
Wszystko ma być jak należy.
Żadnych dymów. Żadnych rac!
Do Muzeum i na Plac
przyjdzie władza bez buczenia
i kombatanci z Podziemia,
aktyw czynu związkowego,
(bez Apelu Smoleńskiego).
Marsze są już rozproszone.
Facebook zamknął każdą stronę
na której się zwoływano
i stolicę zadymiano.
Będą służby w pełnym składzie.
Nikt o "Czerwonej zarazie"
nie powie słowa za Wisłą.
Koniec WiN. Jest Niezawisłość?
21 lutego 2026
wiesiek
21 lutego 2026
wiesiek
21 lutego 2026
Yaro
21 lutego 2026
ais
21 lutego 2026
Yaro
21 lutego 2026
dobrosław77
20 lutego 2026
violetta
20 lutego 2026
sam53
20 lutego 2026
Jaga
19 lutego 2026
wiesiek