4 lipca 2016
Tak. Ale...
Proporcje i priorytety
zachwiane tu są, niestety.
Niektóre, zbyt mocne słowa
trochę warto by stonować
i zostawić je w rodzinie.
Gmin nie musi służyć gminie.
Jest także mądrość ludowa.
Dobrze słyszy brzmienie słowa
i chce zrozumieć intencje,
a nie wszystkie preferencje
człowiek uznaje za słuszne,
kiedy jest powietrze duszne.
Cisną w szyje kołnierzyki.
Suche stają się przełyki,
gdy coś cicho przełknąć trzeba,
a sumienia ktoś rozgrzebał.
Może warto pytać po co,
wszyscy się na słońcu pocą
wysłuchując gorzkie żale?
Bo w tej zgodzie jest: - "Tak. Ale..."
11 kwietnia 2026
wiesiek
11 kwietnia 2026
dobrosław77
11 kwietnia 2026
Weronika
11 kwietnia 2026
Anthony DiMichele
11 kwietnia 2026
Anthony DiMichele
11 kwietnia 2026
Anthony DiMichele
11 kwietnia 2026
Anthony DiMichele
10 kwietnia 2026
sam53
10 kwietnia 2026
violetta
10 kwietnia 2026
wiesiek