4 lipca 2016
Tak. Ale...
Proporcje i priorytety
zachwiane tu są, niestety.
Niektóre, zbyt mocne słowa
trochę warto by stonować
i zostawić je w rodzinie.
Gmin nie musi służyć gminie.
Jest także mądrość ludowa.
Dobrze słyszy brzmienie słowa
i chce zrozumieć intencje,
a nie wszystkie preferencje
człowiek uznaje za słuszne,
kiedy jest powietrze duszne.
Cisną w szyje kołnierzyki.
Suche stają się przełyki,
gdy coś cicho przełknąć trzeba,
a sumienia ktoś rozgrzebał.
Może warto pytać po co,
wszyscy się na słońcu pocą
wysłuchując gorzkie żale?
Bo w tej zgodzie jest: - "Tak. Ale..."
21 lutego 2026
wiesiek
21 lutego 2026
wiesiek
21 lutego 2026
Yaro
21 lutego 2026
ais
21 lutego 2026
Yaro
21 lutego 2026
dobrosław77
20 lutego 2026
violetta
20 lutego 2026
sam53
20 lutego 2026
Jaga
19 lutego 2026
wiesiek