11 maja 2016
Spod monachijskiej kolejki do piwa
Andreas leciał z depresją.
Maszynista nic nie słyszał,
a seksualną agresją
kulturowa iskrzy nisza.
Ostatni był narkomanem
od noża uzależnionym,
nie był żadnym Merkel fanem
przez granicę przemyconym.
Woda w mózgu rzecz niezdrowa,
może tworzy się od piwa,
a propaganda rządowa,
jak kiwała - dalej kiwa.
Trupów jest troszeczkę więcej,
lecz na pewno to nie oni!
Zapraszajcie ich goręcej
na kolonię do Kolonii.
My nie chcemy nienormalnych,
psychopatów nieleczonych,
ani przypadków fatalnych
i peronów krwią znaczonych.
Źle się dzieje w państwie szwabskim
z rzetelnością informacji.
Milczą o państwie islamskim,
a u nas brak demokracji.
Wszystkie media są niemieckie
i dbają o wolność słowa.
Czemu kanclerz pod swą kieckę
przypuszczenia wszelkie chowa?
22 lutego 2026
wiesiek
22 lutego 2026
jeśli tylko
22 lutego 2026
jesienna70
22 lutego 2026
sam53
22 lutego 2026
sam53
21 lutego 2026
wiesiek
21 lutego 2026
wiesiek
21 lutego 2026
Yaro
21 lutego 2026
ais
21 lutego 2026
Yaro