19 lutego 2016
Pawlacz
Pani Kiszczakowa, pod zmienionym nickiem,
Wydaje, być może, tomik za tomikiem.
Może w internecie już się dobrze znamy
i przeróżne zwroty sobie podsuwamy.
Wiele dziwnych zdarzeń wychodzi po czasie.
Człowiek wie i nie wie. Nie na wszystkim zna się,
ale jakoś ciągnie zawsze swój do swego.
Czy w pisaniu wierszy może być coś złego?
Na nic polityka oczu nie przymyka,
a poezja nieraz tajemnic dotyka.
Bywa, że zagląda na stare pawlacze,
chociaż nie rozumie ich prawdziwych znaczeń.
Miesza życie z fikcją i literatura.
Kłania się sąsiadom z daczy na Mazurach.
Otrze się w szpitalu o złote wężyki,
lecz w tym wszystkim nie ma żadnej polityki.
Czasem wielka sprawa może być sąsiadką,
a choć te przypadki zdarzają się rzadko,
nikt im nie ujmuje wielkiego znaczenia,
bo bez wyobraźni dobrych wierszy nie ma.
26 lutego 2026
Jaga
25 lutego 2026
wiesiek
25 lutego 2026
smokjerzy
24 lutego 2026
Misiek
24 lutego 2026
wiesiek
24 lutego 2026
ais
23 lutego 2026
Yaro
23 lutego 2026
Yaro
23 lutego 2026
Jaga
23 lutego 2026
wiesiek