23 października 2015
Wielki dywan uschłych liści
Wielki dywan uschłych liści
jesień ścieli nam pod nogi.
Politycy i artyści
ubarwiają świat ubogi,
lecz nie zmienią go na siłę.
Gdzieś się kończą wszystkie drogi.
Wyjdą także barwy zgniłe,
gdy odbiorą zapomogi.
Ogołocą się zupełnie
stare cisy, dęby, klony.
Opada, usycha, więdnie
świat, co zbierał tu pokłony.
Który fikcją był i bajką
wybujałą na rozkwicie.
Odjeżdża w świat taradajką
dotacjami wsparte życie.
Bezrobotny na trawniku
grabi, zmiata, w worki zbiera.
Obawiał się złych wyników
liść, co przerósł i umiera.
Bezradnie na wszystko patrzy
porowaty gruby pień.
Reklamy ostatni zastrzyk
przesłonił już napis: "Zmień!"
18 stycznia 2026
Arsis
18 stycznia 2026
Atanazy Pernat
18 stycznia 2026
violetta
18 stycznia 2026
wiesiek
18 stycznia 2026
sam53
18 stycznia 2026
smokjerzy
18 stycznia 2026
Jaga
18 stycznia 2026
smokjerzy
17 stycznia 2026
wiesiek
17 stycznia 2026
sam53