19 maja 2015
Syndrom Napoleona
Jednym pojawia się wcześniej.
U innych przychodzi później.
Nagle i bezboleśnie
nie wiesz, że w głowie jest luźniej.
Trafiło kiedyś Regana,
dotyczy więc prezydentów
ta mała, dyskretna zmiana.
Nie zauważysz momentu.
Wygłosisz głośne orędzie,
że jesteś zadowolony,
bo byłeś zawsze i wszędzie
wybrany i namaszczony.
Odczuwasz przypływ energii
i nie poddajesz się łatwo,
a jesteś po spotkań serii.
Poprosisz: Zapalcie światło!
To ego cię zamroczyło.
Zwapniało już pod sufitem.
Na samej górze się było,
a potem odchodzisz z kwitem.
7 marca 2026
wiesiek
7 marca 2026
violetta
7 marca 2026
dobrosław77
6 marca 2026
sam53
6 marca 2026
wiesiek
6 marca 2026
sam53
5 marca 2026
Kreton
5 marca 2026
jeśli tylko
5 marca 2026
jeśli tylko
5 marca 2026
wiesiek