14 marca 2015
Prandocin Wysiołek
Nigdzie człowiek nie zasłynie.
Nigdzie jak na polskiej wsi.
Czytają wiersz w Prandocinie!
Wielu twórców o tym śni.
Czyta chłop i gospodynie
i czyta komendant straży.
Wiersze są już znane gminie,
a wieszcz o tym kiedyś marzył.
Pomysł wyda się szalony,
ale tam jest Polska właśnie.
Kto chce trafiać na solony,
niech swój zamiar włoży w baśnie.
Na salonach serca nie ma.
Są tylko złośliwe trolle.
Nie dla nich jest mój poemat.
Prandocin przedstawić wolę!
8 lutego 2026
sam53
7 lutego 2026
sam53
7 lutego 2026
wiesiek
7 lutego 2026
violetta
7 lutego 2026
Toya
7 lutego 2026
Yaro
7 lutego 2026
sam53
7 lutego 2026
dobrosław77
6 lutego 2026
Misiek
6 lutego 2026
Jaga