3 listopada 2014
Każdy wybiera swojego
Każdy wybiera swojego.
Każdy wybiera, co chce.
Nie ma nic z tego dobrego,
a za to - często jest źle.
Komuś zapewnia to pracę
i przynależność do świty.
Uznanie, pozycje, płace.
Wstęp do partyjnej elity.
Każdy wybiera, gdy zechce.
Nawet na wojnie w Donbasie.
Przy uzgodnionej już śpiewce
o ordynacji i czasie.
Wybór zamienia się w prawo
i daje rządy na lata.
Ludziska biją im brawo.
Potem przychodzi zapłata.
Na świecie są jeszcze baśnie
oraz teorie spiskowe.
To one w wyborach właśnie
najłatwiej wchodzą nam w głowę.
Któż bowiem zna algorytmy,
metody i przeliczniki?
Czy taki wyborca zwykły
meandry zna polityki?
Za dobrą przyjmie monetę,
co w telewizji pokażą.
Nie ślęczy już nad konkretem.
Wie, że nic głosy nie ważą.
Każdy wybiera swojego.
Każdy wybiera, co chce.
Nie ma nic z tego dobrego,
a za to - często jest źle.
15 marca 2026
wiesiek
15 marca 2026
sam53
15 marca 2026
absynt
15 marca 2026
absynt
14 marca 2026
wiesiek
14 marca 2026
Jaga
14 marca 2026
violetta
14 marca 2026
dobrosław77
13 marca 2026
wiesiek
13 marca 2026
sam53