15 lipca 2014
Pozłoty runą
Rodzaj naszej demokracji
ma znamiona krotochwili.
Pałą wprost po operacji
i w końcu go zastrzelili.
Chory pacjent ledwie żywy
dla szpitala groźbę stwarza.
To już chyba w cyrk prawdziwy
to państwo się przepoczwarza.
Nawet na ulicy Wiązów
nie było takiego strachu,
ale teraz mamy bonzów -
gorące kotki na dachu.
Pała, gaz, paralizator
to za mało. Trzeba spluwy.
Do szpitala - Terminator.
Żarty przeszły. Jest czas próby.
Podsłuchiwać się zachciało?
Musisz miarę znać hołoto!
Popatrz jak się świetnie grało!
Dla was kule! Dla nas złoto!
10 marca 2026
wiesiek
9 marca 2026
sam53
8 marca 2026
violetta
8 marca 2026
ais
7 marca 2026
jeśli tylko
7 marca 2026
violetta
7 marca 2026
dobrosław77
6 marca 2026
sam53
6 marca 2026
sam53
5 marca 2026
Kreton