30 czerwca 2014
Na pajęczynie życia
Pajęczynka ulgi zlepiona pośpiesznie
uchwyciła kroplę z przelotnego deszczu.
Zostań tu kropelko. Powiś na mnie jeszcze.
Będziesz moją perłą błyszczącą w powietrzu.
Ostatnią ozdobą na rozdrożu życia.
Wykradzionym niebu przejrzystym kryształem.
Zatrzymaną chwilą. Łzawą formą bycia,
którą w rozgardiaszu burz upolowałem.
Zdajesz mi się cudem zawieszonym w próżni,
a trzymam cię mocno, choć ciążysz ku ziemi.
Przecież z nas obojgu zgubieni podróżni
przez chwilę nadziei w kadrze uchwyceni.
Zanim przesiąkniemy przez ziemskie granity,
zanim nas ukryją wybujałe trawy,
dał nam los tę chwilę na życia zachwyty
i może się jeszcze okazać łaskawy.
12 marca 2026
wiesiek
12 marca 2026
Weronika
12 marca 2026
sam53
11 marca 2026
Jaga
11 marca 2026
Jaga
11 marca 2026
wiesiek
11 marca 2026
Atanazy Pernat
11 marca 2026
Atanazy Pernat
11 marca 2026
ais
11 marca 2026
Kreton