24 czerwca 2014
Ceremoniał dyplomacji
Gdzie jest zgoda, tam jest blat,
a na blacie Ararat.
Nawet, gdy się po nim czknie.
Się rozumie i się wie.
Wszystkie salonowe lwy
od parady mają łby.
Pamiętają z Sienkiewicza,
by oleum do oblicza
się podniosło i dotarło -
Ararat trzeba lać w gardło.
Potem popić cienkim winem -
wtedy mądrą zrobisz minę
nawet jeśli głupstwa gadasz.
Najważniejsza jest ogłada.
Od prezesów i ministrów
i od fałszywych magistrów
pewnej klasy się wymaga.
Ararat im w tym pomaga.
Muszą być na to fundusze
tam, gdzie stroją się w kontusze,
gdzie urzędu jest powaga!
Ararat! Potem Alpaga.
19 lutego 2026
wiesiek
19 lutego 2026
Marek Jastrząb
18 lutego 2026
sam53
17 lutego 2026
sam53
17 lutego 2026
wiesiek
17 lutego 2026
jeśli tylko
16 lutego 2026
wiesiek
16 lutego 2026
Jaga
16 lutego 2026
Misiek
16 lutego 2026
Misiek