24 czerwca 2014
Ceremoniał dyplomacji
Gdzie jest zgoda, tam jest blat,
a na blacie Ararat.
Nawet, gdy się po nim czknie.
Się rozumie i się wie.
Wszystkie salonowe lwy
od parady mają łby.
Pamiętają z Sienkiewicza,
by oleum do oblicza
się podniosło i dotarło -
Ararat trzeba lać w gardło.
Potem popić cienkim winem -
wtedy mądrą zrobisz minę
nawet jeśli głupstwa gadasz.
Najważniejsza jest ogłada.
Od prezesów i ministrów
i od fałszywych magistrów
pewnej klasy się wymaga.
Ararat im w tym pomaga.
Muszą być na to fundusze
tam, gdzie stroją się w kontusze,
gdzie urzędu jest powaga!
Ararat! Potem Alpaga.
21 stycznia 2026
sam53
21 stycznia 2026
violetta
21 stycznia 2026
wiesiek
21 stycznia 2026
Przędąc słowem
20 stycznia 2026
Jaga
20 stycznia 2026
wiesiek
20 stycznia 2026
Misiek
20 stycznia 2026
sam53
20 stycznia 2026
jeśli tylko
19 stycznia 2026
Jaga