9 czerwca 2014
Do przystanku Wolność
Niewielu wysiadało na stacji Niepodległość.
Ma być przystanek Wolność, lecz to znaczna odległość,
a już zapowiadają. Ruch wielki jest w salonce,
bo zmierzch się szybko zbliża. Zachodzi w Peru słońce.
Ciężkie walizy mają. W nich dobra szabrowane.
Nie bardzo już wiadomo. Kto wójtem? Kto plebanem?
Nie wiedzą - czyje, co jest? Nalepki świecą różne.
Po kieszeniach upchane są weksle, kwity dłużne.
Ćwierć wieku tu jechali i zawsze pierwszą klasą,
a gwarancję dostali, że wezmą wolność naszą
i dobrze ulokują na przyszłe pokolenia.
Ryzyka nie poniosą. Nie trafią do więzienia.
Już w końcu dojeżdżają, a tor ktoś zmienia w szerszy.
Do wyjścia już się pchają i nie chcą żadnych wierszy
i żadnych publikacji i żadnych tarabanów.
Transparent wywiesili : "Jest Wolność!" ( dla baranów).
24 stycznia 2026
Yaro
24 stycznia 2026
sam53
24 stycznia 2026
wiesiek
24 stycznia 2026
Bezka
24 stycznia 2026
Przędąc słowem
24 stycznia 2026
dobrosław77
23 stycznia 2026
violetta
23 stycznia 2026
wiesiek
23 stycznia 2026
Jaga
23 stycznia 2026
ais