29 maja 2014
W Sudetach leje jak z cebra
W Sudetach leje jak z cebra.
Potok już w rzekę wezbrał.
Dudni. Ucieka z koryta.
Łąka już wodą zakryta
i płynie deszczówka po drodze.
Trzymaj się burzo na wodze
i zostań na Wielkiej Sowie.
Grzmi bardzo groźnie w parowie,
a w domach wygasło światło.
Dostrzec cokolwiek niełatwo.
Błysnęło. Przez chwilę jasno,
a między górami ciasno
ścisnęły się domki w strachu.
Spadł złoty wąż w trawę z dachu
i szybko się ukrył w ogrodzie.
Taras już cały jest w wodzie
i mogło kogoś porazić.
Świeczkę zapalić nie wadzi.
Postawić ją przed obrazem.
Uderza gdzieś raz za razem
i grzmot się po szczytach toczy.
W ciemności wpatrzone oczy
proszą - niech wreszcie ustanie,
lecz gdzie tam - trwa burzy taniec.
W Sudetach leje jak z cebra...
25 stycznia 2026
violetta
25 stycznia 2026
Przędąc słowem
25 stycznia 2026
wiesiek
25 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
25 stycznia 2026
sam53
24 stycznia 2026
tetu
24 stycznia 2026
Arsis
24 stycznia 2026
violetta
24 stycznia 2026
Trepifajksel
24 stycznia 2026
Yaro